<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524</id><updated>2012-02-16T12:51:51.028+01:00</updated><category term='miłość'/><category term='fundacja'/><category term='2009'/><category term='l4'/><category term='refleksje'/><category term='judo'/><category term='organizacja'/><category term='świadomość'/><category term='pasja'/><category term='zakłopotanie'/><category term='motywacja'/><category term='flaktesty'/><category term='strach'/><category term='nałóg'/><category term='akcja'/><category term='czkolada klub karaoke smerfy'/><category term='MP Seniorów'/><category term='katastrofa'/><category term='igrzyska olimpijskie'/><category term='Australia'/><category term='ruszamysie'/><category term='wakac'/><category term='kanał rss'/><category term='Myśli'/><category term='miłość coelho'/><category term='internet'/><category term='demotywatory'/><category term='layout'/><category term='egzamin'/><category term='tragedia'/><category term='siepomaga'/><category term='rak'/><category term='wprowadzenie'/><category term='pytania'/><category term='nowotwór'/><category term='żałoba'/><category term='sport'/><category term='swieta'/><category term='monty python'/><category term='richmont'/><category term='pływanie'/><category term='Japonia'/><category term='weekend'/><category term='blog'/><category term='Mistrzostwa Polski'/><category term='przerwa'/><category term='Opole'/><category term='adventure'/><category term='cukrzyca'/><category term='strona internetowa'/><category term='yayakoshii.cba.pl'/><category term='marzenia'/><category term='błędy'/><category term='zło'/><category term='przygody'/><category term='żywiec'/><category term='flakzyczenia'/><category term='początek'/><category term='sopotnia'/><category term='cytaty'/><category term='obóz'/><category term='wakacje'/><category term='finanse'/><category term='książki'/><category term='film'/><category term='zwycięstwo'/><category term='awf'/><category term='treningi'/><category term='życzenia'/><title type='text'>Yayakoshii</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>67</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8897498904677752990</id><published>2010-10-19T22:33:00.000+02:00</published><updated>2010-10-19T22:33:17.250+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mistrzostwa Polski'/><title type='text'>Zwykłe dziękuję to za mało...</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;No to zacznę od tego, że pochwalę się moim srebrnym medalem z Mistrzostw Polski Młodzieży. Jest on dla mnie o tyle ważny mój ostatni medal z Mistrzostw Polski zdobyłem cztery lata temu - był to wtedy brązowy krążek. Najważniejsze jest jednak to, że po przebyciu ciężkiej choroby która wykończyła mój organizm do zera zdołałem wejść znowu na wysoki poziom. Jestem z siebie dumny i dziękuje wszystkim tym którzy byli przy mnie przez cały okres w którym było mi naprawdę ciężko.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Dziękuję przede wszystkim rodzicom, bo włożyli w to, abym nie załamał się chyba najwięcej. Za to im dziękuję. Ania i Adam też wiele włożyli w to, aby rak mnie pokonał. Serdecznie chciałbym podziękować Marioli, która poświęciła bardzo dużo czasu i włożyła wiele wysiłku abym czuł się świetnie podczas tej wstrętnej choroby. Dziękuję również całej mojej rodzinie która mnie wspierała. Przyjaciołom, znajomym i wszystkim tym którzy we mnie wierzyli. Zwykłe dziękuję to za mało, powinienem wam oddać wszystko co mam i jeszcze więcej &amp;nbsp;- bo to dzięki wam jestem - tym kim jestem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Stoczyłem mocne boje. Jednak najwięcej "radochy" przyniósł mi półfinałowy pojedynek z Patrykiem z Wrocławia którego udało mi się rzucić na Ouchi gari - szkoda tylko, że kosztem Patryka któremu odnowiła się kontuzja. Pojedynek finałowy z "Kurkiem" z Warszawy był bardzo wyczerpujący - chociaż chęć zwycięstwa pozwalała mi nie odczuwać bólu i zmęczenia. Pojedynek trwał całe pięć minut - ataki okazały się bez skuteczne. Każdy z nas czekał na błąd, który mógł wykorzystać. Po regulaminowym czasie jest dogrywka która trwa 3 minuty. Były to bardzo trudne sekundy. Każdy z nas dawał z siebie wszystko. Nikt nie chciał przegrać. Walka zakończyła się z wynikiem zerowym i każdy z nas miał po jednym "shido" - kara. O zwycięstwie musieli zadecydować sędziowie. Cisza w mojej głowie, głośno na sali. Kibicie krzyczą "niebieski", z drugiej strony słychać "biały". Wiecie co wtedy myślałem - nic. Werdykt był taki, że sędziowie wskazali na "Niebieskiego" - Piotrka. Podaliśmy sobie dłonie i uściskaliśmy się jak dobrzy kumple. Na macie nie ma przyjaciół, są tylko przeciwnicy do których musisz odnieść się z szacunkiem. Natomiast po walce Twój największy wróg na macie, staje się Twoim najlepszym przyjacielem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Poznań jest dla mnie szczęśliwym miastem, bo w 2006 roku zdobył tytuł Mistrza Polski wygrywając właśnie z Piotrkiem w finale - wygrałem przed czasem. Można powiedzieć, że powtórzył się finał sprzed lat, tylko z innym skutkiem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Siostra poleciała dzisiaj na Mistrzostwa Świata Juniorów do Maroka. Trzymamy mocno kciuki - wszyscy. Ja pakuję swoje "manele" i w piątek wyruszam na podbój Serbii. Będę walczył na matach w Belgradzie - również trzymajcie kciuki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;"Zawsze z tarczą, nigdy na tarczy"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8897498904677752990?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8897498904677752990/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8897498904677752990&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8897498904677752990'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8897498904677752990'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/10/zwyke-dziekuje-to-za-mao.html' title='Zwykłe dziękuję to za mało...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7385030754050652913</id><published>2010-10-13T21:59:00.000+02:00</published><updated>2010-10-13T21:59:21.538+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mistrzostwa Polski'/><title type='text'>kop w tyłek</title><content type='html'>Dłużej już nie można ukrywać w sobie i oszukiwać samego siebie, że to co robię aktualnie jest dobre. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i zrobić 'remanent' własnego sumienia czego chcę i czego oczekuję od życia. Nie ukrywam, że będą to wielkie zmiany - dla jednych mogą się wydawać dziwne, ale Ci co mnie znają - zrozumieją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio dostałem niezłego kopa motywacji dzięki komu to powiem wam później. Osoba która przypomniała mi o chorobie i o tym , że jestem dla wielu ludzi autorytetem ciężkiej pracy, zapierdzielania, ale powiedziano mi , że to co zrobiłem - wygrywając nie na macie, lecz ze swoim przeciwnikiem który siedział we mnie - można powiedzieć, że w głowie - oczywiście w przenośni. Potrafiłem się podnieść i podjąć walkę którą wygrałem - tracąc przy tym miliony litrów łez, bóle mięśni i wszystko co najgorsze - nie oczekuję współczucia. Nasza siła nie drzemie w mięśniach - największa siła drzemie w głowie i sercu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już w piątek wyjeżdżamy na Mistrzostwa Polski Młodzieży - będzie się działo. Jestem zdeterminowany i pewny siebie, że wrócę z Poznania z tarczą. Może trochę namieszałem w części głównej tego posta, ale pisałem to od serca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze spartańskim pozdrowieniem. Auuuu auuuu auuu!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7385030754050652913?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7385030754050652913/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7385030754050652913&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7385030754050652913'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7385030754050652913'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/10/kop-w-tyek.html' title='kop w tyłek'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2095362617658407194</id><published>2010-10-11T22:37:00.000+02:00</published><updated>2010-10-11T22:37:11.461+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mistrzostwa Polski'/><title type='text'>Natchnienie..</title><content type='html'>W końcu udało mi się coś napisać. No jeszcze nic nie napisałem, ale dostałem natchnienia, aby coś 'ukulać'. W ogóle zmieniłem szablon, kolory - ale chyba szykuje się jakaś większa zmiana - mam nadzieje, że na lepsze. Powiedziałem sobie, że jaką decyzję podejmę, to nie będę jej żałował. A ten post powstaje dlatego, że samo się nic nie zrobi. Trzeba działać, same posty się nie napiszą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natchnienia dostałem po przeczytaniu artykułu o motywacji www.waylife.pl - ostatni artykuł. Wejdźcie i przeczytajcie- na pewno znajdziecie coś dla siebie. Doszedłem do wniosku, że samo się nie napisze. na początku miałem zajawkę na pisanie, bo miałem o czym. Ostatnio brak mi jakiejś inwencji twórczej. Nie potrafię nic 'spłodzić'. Chyba będę prowadził dwa blogi - tego i mojego drugiego na tornadoteam.pl/jacebrysz - który już jest, ale jeszcze nic nie chodzi. Ten będzie mój taki osobisty, a tamten taki bardziej tornadowy - a może połączę w jeden? Zastanowię się nad tym. Dajcie mi trochę czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za tydzień Mistrzostwa Polski Młodzieży - jadę tam po złoto, jestem w stanie to zrobić.&lt;br /&gt;To tyle na dziś. Dobranoc.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2095362617658407194?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2095362617658407194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2095362617658407194&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2095362617658407194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2095362617658407194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/10/natchnienie.html' title='Natchnienie..'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6150570612210545526</id><published>2010-09-05T22:52:00.001+02:00</published><updated>2010-09-05T22:52:20.453+02:00</updated><title type='text'>powrót</title><content type='html'>wróciłem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6150570612210545526?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6150570612210545526/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6150570612210545526&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6150570612210545526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6150570612210545526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/09/powrot.html' title='powrót'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-25736958710092842</id><published>2010-08-29T12:23:00.000+02:00</published><updated>2010-08-29T12:23:02.937+02:00</updated><title type='text'>Przenosimy się</title><content type='html'>Witam,&lt;br /&gt;Doszedłem do wniosku, że blogger troszkę mnie ogranicza. Dlatego przenoszę się na wordpressa. Jak na razie znajdziecie mnie pod adresem http://tornadoteam.pl/jacekbrysz i teraz tutaj zapraszam wszystkich!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-25736958710092842?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/25736958710092842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=25736958710092842&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/25736958710092842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/25736958710092842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/08/przenosimy-sie.html' title='Przenosimy się'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7381463943611165615</id><published>2010-08-05T20:48:00.000+02:00</published><updated>2010-08-05T20:48:05.017+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>kolejny obóz</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Jakby ktoś pytał się mnie gdzie jestem, to jestem na obozie dochodzeniowym w Bytomiu. Czyli u siebie. Jednak sam nie wiem co kryje się pod nazwą dochodzeniowy. Prowadzony jest jak każdy inny, ale ma troszkę inna formę. Zobaczymy jakie będą owoce tej ciężkiej pracy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Jakby nie było minął już pierwszy cykl treningowy - przyznaję się, że dałem z siebie wszystko. Nie mam sobie nic do zarzucenia, w kolejnym cyklu również nie dam sobie fajrantu. Jestem zdania, że ciężka i żmudna praca zawsze owocuje pozytywnymi skutkami. Prędzej czy później, ale coś z tego wyrośnie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;Dziś mamy "pół dnia" odnowy biologicznej. Śmiesznie to brzmi, ale tak jest. Do południa jeszcze ciężki trening na siłowni, a po południu masaże, sauna, streching - same przyjemności. Trening też jest przyjemnością, ale po wykańczających treningach każdy myśli tylko odpoczynku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Czasem ktoś mnie zapyta co dalej? Jakie mam plany na kolejny miesiące. To odpowiadam, że "zapierdzielam na treningach ile wlezie, bo już niedługo najważniejszy start w roku i trzeba być do niego lepiej przygotowanym niż wszyscy zawodnicy!" Nie można sobie pozwolić, aby do tego startu być dobrze przygotowanym. Po prostu trzeba być lepiej przygotowanym od najlepszych zawodników.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Kończąc chce powiedzieć, że ciężka praca popłaca - zawsze.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7381463943611165615?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7381463943611165615/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7381463943611165615&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7381463943611165615'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7381463943611165615'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/08/kolejny-oboz.html' title='kolejny obóz'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-1459897488606022926</id><published>2010-08-01T12:44:00.000+02:00</published><updated>2010-08-01T12:44:49.881+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obóz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Rysiowe podium</title><content type='html'>Hej,&lt;br /&gt;Tak jak obiecałem, po turnieju miała pojawić się nota, więc właśnie się pojawiła. Po campie każdy był zmęczony, ale trzeba było szybko się zregenerować i wystartować. Dwa dni odpoczynku, to troszkę mało po takim campie. Jednak nie tylko ja byłem w takiej sytuacji, każdy był zmęczony. Jeden mniej, drugi więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kategorii wagowej do 73kg poziom był wysoki. Chociaż był tylko jeden zawodnik zagraniczny z Litwy. Losowanie zrobiło, takiego psikusa - pierwsza walka z Litwinem. Potrzebowałem bardzo dużej motywacji, musiałem być mocno skoncentrowany, bo podczas randorii Litwin w bezpośrednim pojedynku był lepszy. Jednak podczas zawodów udało się go zaskoczyć przed czasem i wygrać pojedynek. Drugi pojedynek z zawodnikiem z Gdańska również okazał się łatwiejszy, niż przypuszczałem. Jednak pojedynek z jednym z "RYSIÓW" okazał się najtrudniejszy. Już od początku młody "ryś" realizował zadania taktyczne swojego trenera - wyłączając mnie z walki. Zdominował mnie. Wygrał na wazari po pięknym osoto gari. Wcześniej wszyscy myśleli, że zakończy pojedynek te-guruma w wykonaniu mojego oponenta, ale wybroniłem się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyższy pojedynek kosztował mnie bardzo dużo sił. W repasażu nie miałem problemu z swoimi przeciwnikami. To co założyłem - wychodziło. Chociaż w pierwszej walce repasażowej, jeszcze krążyła w mojej głowie myśl, że już przegrałem, już nie będę pierwszy, same czarne scenariusze. Jednak po otrzymaniu kary za pasywność - dotarło do mnie, że trzeba się bić, bo znowu przegrasz, zaprzepaścisz swoją szanse o medal. Jakiś głos ze środka powiedział mi: "Jaca - bij się, walcz, nie poddawaj się, nie bądź słabiak, DAWAJ NA MAXA" No to założyłem duszenie. &lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Ważna rzecz: &lt;/span&gt;PRAWDZIWEGO ZAWODNIKA NIE POZNAJE SIĘ PO TYM JAK WYGRYWA. POZNAJĘ SIĘ GO PO TYM, ŻE PO PORAŻCE POTRAFI SIĘ PODNIEŚĆ, WSTAĆ I WALCZYĆ DALEJ!!"&lt;/b&gt;Repasaż wygrany, pozostała walka o brązowy medal z Borysem. Trudny pojedynek. Musiałem wyłączyć najmocniejsze ataki przeciwnika - założenia taktyczne wyszły w 100%, bo już po niespełna 4 minutach mój przeciwnik został totalnie wyłączony z walki i otrzymał 4 kary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podium RYSIOWE. &lt;span class="Apple-style-span" style="color: yellow;"&gt;&lt;b&gt;1. KURKIEWICZ PIOTR&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #999999;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;b&gt;2. RYBICKI PIOTR&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #660000;"&gt;&lt;b&gt;3. CZYŻ ADAM 3&lt;/b&gt;. &lt;b&gt;BRYSZ JACEK,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;5. Birkowski Borys i Chrapkiewicz Marek 7. Szafran, Kowalczyk. Gratulacje dla zawodników. Rysiów było trzech w tej kategorii i każdy zrobił medal. Gratulacje synki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-1459897488606022926?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/1459897488606022926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=1459897488606022926&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1459897488606022926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1459897488606022926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/08/rysiowe-podium.html' title='Rysiowe podium'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4712645377027032384</id><published>2010-07-29T22:27:00.002+02:00</published><updated>2010-07-29T22:27:30.399+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obóz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Cetniewo 2010</title><content type='html'>Hello,&lt;br /&gt;Ostatnio jakoś nie umię się zmusić, aby utrzymać regularnie wpisy. Teraz znajduję się na campie we&lt;br /&gt;Władysłowie. Jak co roku odbywa się tutaj Puchar Europy Juniorów wraz z campem. Po campie zostaję&lt;br /&gt;na turnieju który nosi nazwę Otwarte Mistrzostwa Polski Młodzieży U-23. Mam nadzieję, że zjadą się&lt;br /&gt;zawodnicy z różnych zakątków świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś jest trzeci dzień kampu - jestem rozbity, palce napuchnięte od uchwytu, obdarcia na całym ciele.&lt;br /&gt;Trzeba toczyć walki mimo tych mikro urazów. Im więcej walk, tym łatwiej później na zawodach. Można zmierzyć&lt;br /&gt;się z różnymi zawodnikami. Są tutaj judocy od Francji po Kazachstan. Przyjechali nawet zawodnicy spoza&lt;br /&gt;kontynentu europejskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miejsce do spania i posiłki mamy optymalne - choć "żarcie" mogłoby być ciut lepsze. Zapoznaliśmy tutaj&lt;br /&gt;rewelacyjną służbę porządkową i zaplecze gastronomiczne. Dbają o nas jak najlepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do campu to jest coraz ciężej i trudniej jest zmobilizować do treningu. Regeneracje trwa dłużej.&lt;br /&gt;Jednak wszyscy tak samo trenują i też ich to boli. Więc trzeba zacisnąć zęby i pokazać charakter. Nie można&lt;br /&gt;teraz podać się, gdy nie mamy sił musimy pokazać "ząb" i walczyć mimo wszystkich przeciwności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To na tyle. Po zawodach pojawi się kolejny artykuł.&lt;br /&gt;Atsaaaa!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4712645377027032384?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4712645377027032384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4712645377027032384&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4712645377027032384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4712645377027032384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/07/cetniewo-2010.html' title='Cetniewo 2010'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4823418107333771851</id><published>2010-07-15T11:58:00.001+02:00</published><updated>2010-08-01T17:30:43.321+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nowotwór'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Z łezką w oku...</title><content type='html'>Ostatnio słyszałem chyba w radiu, albo w TV reklamę fundacji już nie pamiętam jakiej, ale chodzi o to, że główny tekst i hasło tej akcji brzmi: "Chore dzieci, mają marzenia - nie mają czasu". Nie wiem czy dobrze zacytowałem, ale sens jest taki. Moim zdaniem bardzo dobre hasło które może zmanipulować ludźmi.&amp;nbsp;Każdy z nas ma marzenia, tak jak pisałem ostatnio o swoich "kangurowych". Nie ważne czy jesteś chory, czy zdrowy, czy masz jedno ucho - nie ważne. Ważne natomiast jest to aby mieć te marzenia i podążać za nimi. Co to jest autorytet?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autorytet to ktoś taki który daje nam pewne wzorce, przykład jak postępować, aby było dobrze. To osoba która przez swoje czyny, słowa, działanie wnosi coś do życia. Pokazuje pewne cechy. Dla mnie autorytetem jest LANCE ARMSTRONG - pokazał mi, że jak się nie poddasz to jesteś zwycięzcą. Pokazał, że z każdej przeszkody można uczyć swój kolejny cel. ROBERT KRAWCZYK - także jest dla mnie autorytetem jego spokój, zaangażowanie, dyscyplina pozwala mi wierzyć, że sława nie koniecznie niszczy człowieka. No i oczywiście jego tai otoshi jest dla mnie rewelacją. RODZICE - dają mi wiarę i cierpliwość. BRAT I SIOSTRA - od nich zapożyczam sobie ambicję i zaangażowanie. Kiedyś opiszę moje 2 ostatnie CEGIEŁKI.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio miałem rozmowę z koleżanką. Rozmawialiśmy o chorobie - mojej i jej mamy. Okazało się, że nie tylko silny charakter musi mieć osoba która walczy z chorobą, ale i osoby towarzyszące - bo w jakimś sensie one też walczą. Również okazało się, zakręciła mi się łezka w oku, zrobiło się bardzo miło jak usłyszałem, że ja mogę być dla kogoś autorytetem. Takie słowa potrafią podbudować. Mnie jeszcze bardziej nakręcić do tego, że nowotwór, to tylko choroba. Można z nią wygrać i żyć normalnie jak każdy inny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Ci za te słowa.&lt;br /&gt;pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4823418107333771851?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4823418107333771851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4823418107333771851&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4823418107333771851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4823418107333771851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/07/z-ezka-w-oku.html' title='Z łezką w oku...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7998796458559680277</id><published>2010-07-04T22:12:00.000+02:00</published><updated>2010-07-04T22:12:38.421+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='adventure'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Australia'/><title type='text'>My dream.</title><content type='html'>Jakiś czas temu obejrzałem film. Który można powiedzieć wpłynął troszkę na moją "głowę". Już wcześniej uważałem, że powinniśmy biegać za swoimi marzeniami. Gdy jednak obejrzałem to dopiero zrozumiałem, że nie ma na co czekać. Bo jeżeli jest szansa to powinniśmy gonić za nimi pełną parą i nie pozwolić, aby one uciekły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio wpadł mi pewien pomysł związany z pewnym wyjazdem. Jak na razie nie chcę nic gadać, że na 100% bo później jak nie wyjdzie to będzie szkoda. Planuję wylecieć do pewnego kraju który słynie z pięknych plaż, misiów koala, oraz kangurów śmigających po drogach. Podpowiem jeszcze, że zamieszkują go Aborygeni. Teraz już na pewno wiecie o co chodzi. PLANUJĘ tam potrenować, zwiedzić, a gdy mi się spodoba to być może tam zostanę i powrócę. Gdyby jednak nie spodobał mi się pobyt to będę miał kolejne doświadczenie i to co zobaczą moje oczy, to nikt mi tego nie zabierze!! Na początek zamierzam spędzić tam okres około dwóch miesięcy. Wszystko zależy od funduszy. Ale w pogoni za marzeniami - KASA NIE GRA ROLI!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co z tego wyjdzie, to dowiecie się już za jakiś czas. Postaram się napisać coś więcej na ten temat. Pamiętajcie!! Marzenia to najcenniejszy skarb jaki mamy! Biegajcie za nimi teraz, jutro, i pojutrze!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7998796458559680277?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7998796458559680277/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7998796458559680277&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7998796458559680277'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7998796458559680277'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/07/my-dream.html' title='My dream.'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8825902997282455115</id><published>2010-06-29T10:22:00.001+02:00</published><updated>2010-06-29T10:28:54.831+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Italiano 2010</title><content type='html'>Bondziorno.&lt;br /&gt;Minął już tydzień od mojego egzotycznego wyjazdu i powrotu z wysp Eolskich. Nadszedł już czas na wspomnienia. Teraz już nic innego mi nie pozostało jak powspominać. Włoski zakończył się zdaniem egzaminu z pozytywnym wynikiem - inne wyniku nie spodziewałem się. Czas powspominać....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słońce - nieustannie świecące w dzień, w nocy natomiast było jak dla mnie za zimno - może dlatego, że spaliśmy &amp;nbsp;pod prześcieradłami. Była jedna taka noc gdzie prawie zamarzłem, ale na kolejną już zimną noc byłem przygotowany. Znalazłem specjalne "ciepłe" koce które pomogły nam ogrzać się w nocy. Wracając do dnia. W dzień przeważnie robiliśmy akcję "PLAŻA" lub inne ciekawe rzeczy związane z wodą, palmami i plażami które przyjmowały różne formy. Od żwirowej, przez skalistą po kamienną plaże. Więc mieliśmy plażowanie bardzo urozmaicone. Rewelacyjna była wycieczka na Vulcano - sąsiad Lipari. Podróż wynajętą łódką była bardzo urozmaicona. Głośna muzyka - jak w filmach. Skoki do wody na środku morza. Piękne widoki, które do teraz tkwią mi w pamięci. Jednak najciekawszym miejscem które zobaczyliśmy był krater wulkanu. Niesamowite widoki, ciekawe przeżycie no i niezapomniane chwile.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza ekipa składała się z 9 osób. Były trzy nimfy :) (Arleta, Alina i Dominika) No i pięciu najciekawszym facetów którzy mogą stąpać po ziemi + trener. Jednym słowem "zdrowa" ekipa. Na szczęście, bądź nieszczęście nie mieliśmy siebie dosyć to chyba dobrze. Aaaa....zapomniałbym o najważniejszej rzeczy..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Treningi robiliśmy tylko wieczorami - zapierdzielaliśmy na maksa. Natomiast rano odpoczywaliśmy na plaży, zwiedzając ciekawe miejsca. Podczas campu poznaliśmy dużo ciekawych osób, które pomogły nam na tym obozie. Zobaczyliśmy bardzo dużo sław z Włoskiej reprezentacji. Którzy razem z nami trenowali. Którzy razem z nami, na tej samej macie - wylewali pot, i walczyli do ostatniej kropli krwi, do ostatniego tchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę się rozpisałem. Wieczorem jak znajdę troszkę więcej czasu wolnego to powrzucam jakieś zdjęcia. Jeżeli jesteście zainteresowani fotkami już teraz to zapraszam na mojego&lt;a href="http://www.facebook.com/album.php?aid=2040340&amp;amp;id=1456239653&amp;amp;saved#!/profile.php?id=1456239653"&gt; facebook'a&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aktualnie znajduję się na obozie w Gródku nad Dunajcem. Jak to powiedział mój trener: "Hasło które tam będzie przodować to SIŁA I HONOR" Kończąc tym &amp;nbsp;śmiesznym akcentem, chcę powiedzieć jedną ważna rzecz: GOŃCIE SWE MARZENIA!!&lt;br /&gt;Ciao.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8825902997282455115?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8825902997282455115/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8825902997282455115&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8825902997282455115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8825902997282455115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/06/italiano-2010.html' title='Italiano 2010'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-5625633972107254013</id><published>2010-06-21T08:25:00.000+02:00</published><updated>2010-06-21T08:25:29.312+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakac'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Włoski skrót</title><content type='html'>Bondziorno,&lt;br /&gt;Po długim czasie nieobecności. Dostęp do internetu był, ale nie zawsze chciało się korzystać. Aktualnie siedzę na &amp;nbsp;ganku w Liparyjskim domku. Wieje, pada, jest strasznie zimno - ja zastanawiam się co ja tu jeszcze robię. Przecież miała być pogoda na 110%. Była aż do dziś. Mogę teraz trochę powspominać. Słońce, plaża i włoskie dziewczyny (Polskie piękności jednak są lepsze).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podróż była długa, naprawdę męcząca - ale było warto. Dla tych widoków, dla tego słońca i tych treningów było naprawdę warto. Oprócz wakacji mieliśmy jeszcze kamp - rewelacja. Była kadra Włoch, treningi prowadził Braun Akos i trener kadry Włoch. Nauczyliśmy się czegoś nowego. To tak w skrócie.&lt;br /&gt;Bo czas zbierać się do domu. Resztę opisze jak wrócę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście o zdjęcia się nie martwcie, bo jest ich naprawdę dużo. No i muszę się pochwalić, że potrafię co nie co włoskiego. haha.&lt;br /&gt;Ciao.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-5625633972107254013?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/5625633972107254013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=5625633972107254013&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5625633972107254013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5625633972107254013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/06/woski-skrot.html' title='Włoski skrót'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6247378304412461671</id><published>2010-06-09T08:50:00.000+02:00</published><updated>2010-06-09T08:50:19.547+02:00</updated><title type='text'>Brysze w rozjazdach</title><content type='html'>Wyjazd do Austria był obfity w przygody. Droga przeleciała bardzo szybko i sprawnie. Jedynie utknęliśmy w korku w Wiedniu. Wszystko było dopóki nie dostaliśmy telefonu od head coacha M.P. No to przyjeżdżamy na miejsce i kombinujemy. Nie ma nas na listach zgłoszeniowych, nie ma nas nigdzie. Już mieliśmy przed oczami czarny scenariusz - że nie wystartujemy.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Gdyby nie bieganie i załatwienie przez Łukasza i reszty naszej ekipy to taki scenariusz mógłby być realny. Ale co będziemy gdybać. Załatwiliśmy. Jedziemy do hotelu - okazało się, że nie ma miejsca. Więc "ciepły" pan z recepcji wydzwaniał do hoteli w pobliżu i znalazł nam nocleg na poddaszu piekarni w miasteczku oddalonym o 10km - Rewelacja. Przyjeżdżamy na miejsce, a tam orkiestra - pewnie na naszą cześć. Gospodyni piekarni mogłaby grać w horrorach. Nocleg pierwsza klasa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czas zawodów.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Waga, śniadanko - standardowe czynności. Następnie podróż na salę zawodów. No to ja byłem w nowej roli - jako "coach". Miałem pod sobą trzech zawodników. Stoczyli bardzo dobre walki. Dali z siebie wszystko, a to jest najważniejsze. Wszyscy pokazali charakter wojownika. Walczyli do ostatniego tchu w przypadku Marcina, Łukasz do ostatniej kropli potu. Ania natomiast do ostatniej kropli złości. A ja do utraty głosu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adam walczył o Igrzyska w Madrycie. W Hiszpanii odbywał się puchar świata gdzie Adam stoczył 2 walki, jedną do przodu - piękne de ashi. W drugiej walce musiał uznać wyższość zawodnika z Estonii. I pierwsze punkty w kierunku Igrzysk Olimpijskich 2012 już ma. Oby tak dalej z tymi punktami. Lepiej będzie jak będzie wchodził na podium to wtedy punktów jest więcej oczywiście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja w czwartek do Włoch na turniej z treningami :) Pozdrawiam&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6247378304412461671?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6247378304412461671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6247378304412461671&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6247378304412461671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6247378304412461671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/06/brysze-w-rozjazdach.html' title='Brysze w rozjazdach'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2555400434612213223</id><published>2010-06-01T10:44:00.000+02:00</published><updated>2010-06-01T10:44:08.320+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Dzień dziecka i plany na przyszłość</title><content type='html'>Wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieci na kuli ziemskiej i nawet tych z marsa. Życzę wam wiele radości, wiele przyjemności, ale najważniejsze to dużo zdrowia, zdrowia, zdrowia i szczęścia w miłości ;P&amp;nbsp;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wyobraź sobie, że masz plan - na razie w głowie. Tak bardzo tego pragniesz, że nie możesz zasnąć. Z każdym dniem, każdą godziną, każdą minutą to pragnienie wzrasta a ty ... kiedyś wam dokończę dalej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ja też mam plan w głowie, nawet dwa. Jeden z nich realizuję, a z drugim to mam na razie w głowie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Najlepszego dzieciaki.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2555400434612213223?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2555400434612213223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2555400434612213223&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2555400434612213223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2555400434612213223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/06/dzien-dziecka-i-plany-na-przyszosc.html' title='Dzień dziecka i plany na przyszłość'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4334035378191253450</id><published>2010-05-30T12:40:00.000+02:00</published><updated>2010-05-30T12:40:23.791+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Wyjazd z przygodami</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Wyjazd do Liberca już planowałem od dłuższego czasu. Na początku było więcej chętnych, miał być zorganizowany autokar, ale niestety to nie doszło do skutku. W końcu pojechaliśmy w trójkę i dwie osoby towarzyszące. Już na początku mieliśmy bardzo ciekawą przygodę z samochodem. Rano mówię pojadę na myjnię - no to wsiadam do samochodu, odpalam i ... mi zgasł. Nie idzie odpalić - no to na hol i do mechanika. Wyobraźcie sobie, okazało się, że pasek rozrządu "poszedł". A to, że mieliśmy jechać moim samochodem - to już tego nie będę dodawać. Szybkie i konkretne telefony do osób z samochodami (sprawnymi). Na początku odpowiedzi: "sorry, ale dziś potrzebuję", "mogę Ci dać, ale nie wiem jak daleko nim zajedziesz" itp. No i w końcu Ewka wzięła swój samochód.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;No to na uczelnie szybko na rytmikę i taniec. Zatańczyliśmy Poloneza, Walca, i Chache. Do samochodu i do Liberca. Droga nam bardzo szybko zeszła. Dotarliśmy na miejsce na 21 tak jak planowaliśmy. Czesi już na nas czekali. Przyjęli nas bardzo dobrze. Mieliśmy zapewniony nocleg, śniadanie, no i start na zawodach. Po zakwaterowaniu poszliśmy na "piwo? bear?". Jednak był soczek. Pogadaliśmy sobie po polsko - czesku, znaleźliśmy wspólny język z Tomaszem i Lucją. (Czeskimi sportowcami). To była komunikacja na migi, na domysły, mieszanka kilku języków. Ogółem było fajnie. Wypiliśmy nasze specjały i powrót do pokoju.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Czas zawodów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Rano pobudka o 7:15, ale wstaliśmy o 7:30. Szybko na wagę, śniadanko, i na salę. Taping, rozgrzewka i oczekiwanie na walki. Pierwsza walka - wolny los, czekam na Usenov'a z KGZ (Kirgistanu) albo Czecha. Dostałem Usenova. Wyrównana walka, lecz bardzo kontrowersyjna. Jednak wygrał mój oponent na yuko, posadził &amp;nbsp;mnie na tyłku. Kolejna walka z czechem, bardzo efektownie i szybko wygrałem na Osoto gari, Następny fight toczyłem z reprezentantem Słowacji Soską. Szybki Ippon - w tej walce kończącą techniką okazała się uchi mata. &amp;nbsp;Finał repasaży z Czechem o głowę wyższym, kończyny dłuższe - ogólnie warunki fizyczne korzystniejsze. W połowie walki rzuciłem na yuko i tak się zakończyła ta walka. Walka o brąz - bardzo intensywna, ale krótka. Dosłownie trwała kilka sekund, dałem się złapać w trzymanie - a do wyjścia z niego zabrakło dosłownie 1cm.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;I tak otarłem się o medal. Ewka zdobyła 1 miejsce, Baśka na 2 miejscu się uplasowała. Z takim dorobkiem wracamy z Liberca.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Po dekoracji do samochodu w poszukiwaniu jadłodajni. Zakosztowaliśmy japońskiej restauracji. Każdy zamówił sobie jakieś danie. Pycha, starałem się jeść pałeczkami, ale zabrakło mi cierpliwości. Po obiedzie, szybkie zakupy i powrót do domu. Bezpiecznie zajechaliśmy i rozstaliśmy się w dobrych humorach.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Dziewczyny zebrały medale, a ja kolejne doświadczenie. Trzeba wyciągnąć wnioski i walczyć dalej. Pozdrawiam.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4334035378191253450?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4334035378191253450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4334035378191253450&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4334035378191253450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4334035378191253450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/05/wyjazd-z-przygodami.html' title='Wyjazd z przygodami'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2293385737050226340</id><published>2010-05-19T12:36:00.000+02:00</published><updated>2010-05-19T12:36:52.365+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>najgorsza rzecz w sporcie to....</title><content type='html'>Witam nadal leczę kontuzję palca, ale to nie znaczy, że nie trenuję. Owszem trenuję, ale nie wykorzystuję do tego kontuzjowane palucha. Co może być najgorszą rzeczą jaka może przytrafić się sportowcowi ??&lt;div&gt;Oczywiście, że jest to kontuzja.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Każdy sport jest kontuzjogenny, czyli we wszystkich sportach występują kontuzje. Sportowcom przeszkadzają przede wszystkim kontuzje, innym zaś alkohol, a jeszcze innym dziewczyny. Mnie akurat przeszkadzają te nieszczęsne zwichnięcia, stłuczenia, itp. Już ominął mnie jeden start w Pucharze Polski Seniorów (II Runda), a teraz w weekend omija mnie kolejny w Finałach Mistrzostw Polski Szkół Wyższych. Ale...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zaplanowałem sobie starty na własną rękę za granicami. Za dwa tygodnie mam zamiar wystartować w Pucharze Czech w Libercu. Zobaczymy co powie lekarz podczas kontroli.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jak na razie trenuję i nie obciążam palucha. Pozdrawiam was wszystkich i życzę, aby omijały was kontuzje.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2293385737050226340?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2293385737050226340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2293385737050226340&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2293385737050226340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2293385737050226340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/05/najgorsza-rzecz-w-sporcie-to.html' title='najgorsza rzecz w sporcie to....'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6545122694132393965</id><published>2010-05-11T12:25:00.001+02:00</published><updated>2010-05-11T12:27:29.504+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>"nie zawsze jest niedziela..."</title><content type='html'>W sobotę i niedzielę startowałem na dwóch turniejach. W piątek już wyjechaliśmy na Puchar Polski Młodzieży do Stalowej Woli. Tam zawody rozpoczęły się w sobotę. Było ciężko, fajnie i niestety nie zawsze świeci słońce...&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ksw2Y_UWI/AAAAAAAAAME/akJ5SUDiI_Q/s1600/brysz_judo_10_05_2010_6a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ksw2Y_UWI/AAAAAAAAAME/akJ5SUDiI_Q/s320/brysz_judo_10_05_2010_6a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bądź nie zawsze jest niedziela. Stoczyłem sześć walk z czego dwie przegrałem. Ostatecznie zająłem piąte miejsce. Nie jestem zadowolony z tego wyniku, bo jechałem tam z myślą o zwycięstwie. W drugiej walce z Borysem zeszły ze mnie wszystkie siły, i było już coraz gorzej. Nie dość, że byłem zmordowany w tej walce, to musiał zerwać torebkę stawową w palcu i było po uchwycie. Zabrakło zdrowia, ale to już historia i nie ma co się rozczulać. Na zawodach lekarz powiedział, że nic nie ma.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuln68snI/AAAAAAAAAMc/PqRpHEYqF8Q/s1600/5869.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuln68snI/AAAAAAAAAMc/PqRpHEYqF8Q/s320/5869.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No to wystartowałem w niedziele na Akademickich Mistrzostwach Śląska i tam zająłem pierwsze miejsce. Mimo kontuzji udało się wygrać. Tutaj lekarz stwierdził rozerwanie torebki stawowej. I później internetowa konsultacja z ojcem Agatki (ortopedą) stwierdził jak wyżej. A dziś konsultacja z kolejnym lekarzem i potwierdziło się to co powiedział lekarz na Akademickich zawodach.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuoNpkWpI/AAAAAAAAAMk/rf_3Jdfpfis/s1600/5905.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuoNpkWpI/AAAAAAAAAMk/rf_3Jdfpfis/s320/5905.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z Pucharu Polski przywieźliśmy dużo medali, a z akademickiego turnieju również. Zdjęcia i wyniki można znaleźć na &lt;a href="http://judobytom.pl/"&gt;judobytom.pl&lt;/a&gt; . Natomiast pełne wyniki na &lt;a href="http://pzjudo.pl/"&gt;pzjudo.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ksy33hhKI/AAAAAAAAAMM/NFc_Lj9-0Fk/s1600/brysz_judo_10_05_2010_7a.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ksy33hhKI/AAAAAAAAAMM/NFc_Lj9-0Fk/s320/brysz_judo_10_05_2010_7a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ks06SmLgI/AAAAAAAAAMU/KmOpSennE0Y/s1600/brysz_judo_10_05_2010_12a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ks06SmLgI/AAAAAAAAAMU/KmOpSennE0Y/s320/brysz_judo_10_05_2010_12a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuqK5NkVI/AAAAAAAAAMs/cx3ZwteKOOg/s1600/5906.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kuqK5NkVI/AAAAAAAAAMs/cx3ZwteKOOg/s320/5906.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kutgyDBPI/AAAAAAAAAM8/zJEf4KPK3Hs/s1600/5925.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; display: inline !important; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kutgyDBPI/AAAAAAAAAM8/zJEf4KPK3Hs/s320/5925.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kusXizgfI/AAAAAAAAAM0/yhcA9pIl-6E/s1600/5924.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-kusXizgfI/AAAAAAAAAM0/yhcA9pIl-6E/s320/5924.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6545122694132393965?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6545122694132393965/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6545122694132393965&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6545122694132393965'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6545122694132393965'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/05/nie-zawsze-jest-niedziela.html' title='&quot;nie zawsze jest niedziela...&quot;'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S-ksw2Y_UWI/AAAAAAAAAME/akJ5SUDiI_Q/s72-c/brysz_judo_10_05_2010_6a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-310622048780195362</id><published>2010-05-05T22:07:00.000+02:00</published><updated>2010-05-05T22:07:56.213+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awf'/><title type='text'>To już jest koniec...</title><content type='html'>Jutro mamy czwartek, a po czwartku piątek i ... koniec praktyk. Muszę wam powiedzieć, że praktyki wiele uczą. Teoria która się posiada nie wystarcza w nauczaniu. Do nauki potrzeba cierpliwości. Każdy uczeń jest inny i dla każdego ucznia powinna być inna metoda wychowawcza. Ale gdy mamy na zajęciach 30, czy 50 osób to nie zrobisz indywidualnych zajęć - NIE OGARNIESZ TEGO.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Indywidualizacje spokojnie wprowadzisz gdy masz 10 osób - moim zdaniem. Pewnie ten kto ma większy staż nauczycielski (a co ja mogę powiedzieć o stażu, jestem świeżakiem). Dla jednego ucznia wystarczy, że poświęcisz 3min, a dla innego nie wystarczy nawet jeśli poświecisz mu 3 godziny. Więc zawód nauczyciela czy trenera jest jednym z trudniejszych. Komuś się wydaje, że nauczyciela nic nie robią - to się mylicie. Oni zapierdzielają. Jak ktoś nie potrafi wychować dziecka w domu, to teacher w szkole musi wykonać za rodzica tą pracę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To na razie tyle o pracy nauczyciela. Moje wrażenie z praktyk są ogólnie...a nie zacznę inaczej. Początek był dla mnie ciężki - "stesu jak marasu" czyli dużo. Z dnia na dzień coraz lepiej i przyjemniej. Łatwo nawiązywałem kontakty. Czasem nic mi nie wychodziło. Założenia które sobie zaplanowałem - nie wychodziły. Czasem wcale, a czasem tylko po części. Ostatnie 2 tygodnie to już frajda. Mieściłem się z czasem - nie zawsze. Wiem jak już planować sobie lekcje, wiem co nie co o dzieciach. Ogólnie jestem zadowolony... ale dzieci potrafią dać w kość.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-310622048780195362?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/310622048780195362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=310622048780195362&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/310622048780195362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/310622048780195362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/05/to-juz-jest-koniec.html' title='To już jest koniec...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7277193467040619534</id><published>2010-04-28T08:27:00.000+02:00</published><updated>2010-04-28T08:27:25.741+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='finanse'/><title type='text'>W pogoni za pieniądzem</title><content type='html'>Na praktykach nie ma tak źle. Teraz już przychodzę na wielkim luzie - nie tak jak na początku. Czasem jednak przyda się pomoc nauczyciela - ja jestem tam aby się uczyć, i mam prawo popełniać błędy. To tylko tak słowem wstępu. A teraz przejdźmy do tematu głównego - co z tym naszym judo.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Każdy myśli, że w bytomskim judo jest mnóstwo pieniędzy - nie ma i muszę to sprostować. Ale jest jedno lub kilka ale?? Pierwsze ALE. Gdyby te pieniądze były inaczej zarządzane. Gdyby był człowiek który zajmowałby się tylko POGONIĄ ZA PIENIĄDZEM dla klubu, czyli szukanie sponsorów - byłoby inaczej. Kolejne ale, to klub jest zarządzany polityką komunistyczną! Ale ... może najważniejsze gdyby zmienić zarząd, i tych dwulicowych ludzi którzy nim zarządzają to też byłoby inaczej. Jednak nie wszyscy tacy są.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;No cóż trzeba szukać pieniędzy gdzie indziej, a nie w tym sporcie. Sport swoją drogą, ale trzeba za coś wyżyć, tutaj tego nie dostanę. Już za nie cały miesiąc zaczynam kurs instruktora - to jest moja mała alternatywa.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7277193467040619534?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7277193467040619534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7277193467040619534&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7277193467040619534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7277193467040619534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/w-pogoni-za-pieniadzem.html' title='W pogoni za pieniądzem'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6689543024634970462</id><published>2010-04-24T20:34:00.000+02:00</published><updated>2010-04-24T20:34:18.185+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>100 lat za murzynami...</title><content type='html'>Sobota, 24.04.2010r&lt;br /&gt;Indywidualne zmagania polskich judoków na Mistrzostwach Europy które odbywają się w Wiedniu już się zakończyły. Nasze "plusiaki" czyli Janusz Wojnarowicz +100kg i Urszula Sadkowska +78kg zdobyli brązowe medale. Gratulacje. Na piątej pozycji uplasowała się młoda zawodniczka z Gdańska Daria Pogorzelec. Siódme miejsce zdobył Krzysztof Wiłkomirski -73kg. Innym nie poszło. Szkoda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma co się oszukiwać: POLSKIE JUDO COFA SIĘ!! Zamiast robić postępy to akurat jest odwrotnie. Świat poszedł tak do przodu, że nie potrafimy wygrać nawet walki. Piszę prawdę i sam siebie oczerniam, ale tak jest. Polacy potrafią wygrać Puchary Świata, super puchary, ale jak przychodzi do imprezy mistrzowskiej to nie potrafimy się przygotować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda Roberta Krawczyka który przepracował ten okres bardzo mocno. Paweł Zagrodnik też zapracował sobie na ten wyjazd. Ewka która trenowała bardzo solidnie. A może brakuje nam tylko szczęścia?? I nie chodzi o to, że mamy słabe judo?? Pomyślmy sami!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6689543024634970462?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6689543024634970462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6689543024634970462&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6689543024634970462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6689543024634970462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/100-lat-za-murzynami.html' title='100 lat za murzynami...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6369893193316659532</id><published>2010-04-22T15:18:00.000+02:00</published><updated>2010-04-22T15:18:36.225+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awf'/><title type='text'>Trochę cierpliwości!</title><content type='html'>Już prawie tydzień praktyki za mną - tzn. w sumie to prawie dwa, ale tydzień prowadzeń. Jakby się wydawało dzieciaki nie są aż takie złe - ogólnie mówiąc. Zdarzają się nieznośne- akurat w tej mojej szkole mało.&lt;br /&gt;Nauczycielowi potrzeba przede wszystkim cierpliwości! Takie jest moje zdanie, ale każdy z was może mieć inne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początki były straszne, nie wiedziałem co mam mówić tym dzieciom. Byłem bardzo przestraszony, ze stresowany. Bałem się na 100%. Z dnia na dzień jest co raz lepiej, ale jeszcze bardzo dużo brakuje mi aby być dobrym pedagogiem. W miesiąc nie nauczę się wszystkiego, ale na pewno pomoże w przyszłości. Wiem jedno - potrzeba mi jeszcze cierpliwości i takiego obycia z młodzieżą. Będę mówił co i jak. Aaaaa... i jeszcze jeden urok praktyk - pisanie konspektów. Ja piszę systematycznie, bo uważam i moi opiekunowie tak samo, że systematyczność popłaca. Wiadomo, że pisanie tych konspektów jest żmudne i monotonne. No cóż taka praca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpisałem się. Tak czasem mam, że piszę dużo - a czasem wcale. Na zakończenie muszę powiedzieć, że te dzieciaki za mną przepadają - zobaczymy za jakiś czas. Mnie również wydaje się, że ich lubię, ale czas pokaże. Ja wracam do konspektów.&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6369893193316659532?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6369893193316659532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6369893193316659532&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6369893193316659532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6369893193316659532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/troche-cierpliwosci.html' title='Trochę cierpliwości!'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2446085593353710062</id><published>2010-04-16T15:08:00.000+02:00</published><updated>2010-04-16T15:08:08.256+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awf'/><title type='text'>Praktyki</title><content type='html'>Witam,&lt;br /&gt;Zacząłem praktyki w szkole podstawowej jako nauczyciel wf. Jestem ciekaw jak to będzie wyglądało czy dzieci będą mnie słuchały, czy dadzą mi w kość. Jestem ciekaw. Hospitacje zaliczone, teraz zostały mi prowadzenia - 51godz. i do napisania 51 konspektów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś ostatni dzień hospitacji. Przynajmniej się nie nudziłem ponieważ sędziowałem piłkę nożną i piłkę ręczną (oczywiście mini piłki). Nie było tak źle. Przepisy znam więc sobie poradziłem. Dzieci nawet wykonywały moje polecenia. Zobaczymy jak będzie przy prowadzeniach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W poniedziałek przekonam się czy się nadaje na pana od wf'u. Jestem ciekaw jak mi pójdzie.&lt;br /&gt;3majcie kciuki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2446085593353710062?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2446085593353710062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2446085593353710062&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2446085593353710062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2446085593353710062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/praktyki.html' title='Praktyki'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-3399000697201666559</id><published>2010-04-11T09:30:00.001+02:00</published><updated>2010-04-11T09:31:42.867+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='katastrofa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tragedia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żałoba'/><title type='text'>Nie znamy dnia ani godziny</title><content type='html'>Witam,&lt;br /&gt;Dziś będzie nastrój bardziej nostalgiczny. Więcej smutku, więcej żalu, więcej łez niż zawsze. Wczoraj byłem na turnieju w Czechach. Godzina 9:00 przyjeżdżamy na halę. Idziemy na wagę - ważymy się. Czekamy na losowanie i walki. Nagle ktoś mówi, że nasz prezydent nie żyje. Moja reakcja na to: " Chyba cię porąbało (tylko ostrzej) i najgorsze jest to, że żartowaliśmy na początku z strasznej prawdy. Dopiero jak to do nas dotarło, to zdaliśmy sobie sprawę z powagi sytuacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S8F6zLE3SeI/AAAAAAAAAL8/X9n6mYAWbOk/s1600/zalobanarodowa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S8F6zLE3SeI/AAAAAAAAAL8/X9n6mYAWbOk/s320/zalobanarodowa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Każda stacja czeska nadawała na swoich kanałach o tym, że prezydent Lech Kaczyński nie żyje!!. Każdy o tym &amp;nbsp;mówił. Czesi pokazali się z bardzo dobrej strony. Przed rozpoczęciem turnieju organizator poprosił o minutę ciszy. Oddaliśmy cześć tragicznie zmarłym w katastrofie lotniczej. Ofiarami są prezydent wraz z małżonką i całą delegacja która im towarzyszyła. A między innymi ministrowie, posłowie, ochrona, członkowie różnych instytucji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy teraz zadaje sobie pytania: dlaczego? co się wydarzyło? Czy można było uniknąć tej tragedii? Jest wiele pytań na które jeszcze nie znamy odpowiedzi. Ja osobiście składam hołd. Składam najszczersze kondolencje oraz wyrazy współczucia tragicznie zmarłym w katastrofie lotniczej oraz rodzinom i bliskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;onet.pl rekonstrukcja tragicznych zdarzeń:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.onet.tv/rekonstrukcja-tragicznych-zdarzen,6580805,1,klip.html"&gt;http://www.onet.tv/rekonstrukcja-tragicznych-zdarzen,6580805,1,klip.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zająłem 5 miejsce. Brat i siostra brąz. Z bratem mieliśmy rodzinny pojedynek - musiałem uznać jednak wyższość brata. Baśka wygrała w kat. 70kg. Marcin do 60kg. Oliwia zdobyła 2 miejsce w kat. 57kg. Grabek był 2 w plus 100kg. Adam, Paulina, Ania, Ginter wywalczyli brąz. Ja uplasowałem się na 5 pozycji. Natomiast Tomek w kat. 81kg zajął 7miejsce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-3399000697201666559?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/3399000697201666559/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=3399000697201666559&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3399000697201666559'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3399000697201666559'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/nie-znamy-dnia-ani-godziny.html' title='Nie znamy dnia ani godziny'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S8F6zLE3SeI/AAAAAAAAAL8/X9n6mYAWbOk/s72-c/zalobanarodowa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8198000369510310147</id><published>2010-04-10T06:16:00.000+02:00</published><updated>2010-04-10T06:16:30.328+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Czech Cup</title><content type='html'>Dziś z rana śmigam na turniej do Ostrawy. Więcej informacji podam po turnieju ;) A jak na razie OSTRAWA CUP, a potem knedlicky ;p&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8198000369510310147?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8198000369510310147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8198000369510310147&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8198000369510310147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8198000369510310147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/04/czech-cup.html' title='Czech Cup'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8938701418822710950</id><published>2010-03-27T06:57:00.000+01:00</published><updated>2010-03-27T06:57:35.328+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cytaty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Praca zawsze owocuje sukcesem.</title><content type='html'>Czasem są chwile, że człowiekowi nic się nie chce. Nawet gdy ktoś podaje mu "jak na tacy" gotowe zadanie do wykonania. Bez przeszkód, bez żadnego stresu - ale niestety NIE CHCE SIĘ. Dlaczego? Moim zdaniem zbyt łatwo przychodzące rzeczy są mało warte. Tylko dlaczego nie możemy docenić starań innych. Tak ostatnio sobie rozmyślałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś sobota. Siostra toczy walki na matach Wrocławia w Mistrzostwach Polski Juniorek. Moim zdaniem wróci z &amp;nbsp;medalem. Przygotowania przepracowała na 110%. Praca w rezultacie musi zaowocować. Na treningach daje z siebie więcej od innych - taki już ma charakter. Będzie dobrze..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Trening jest trudniejszy od walki, bo nie można go skończyć przed czasem" - Tomasz Adamek. Bardzo ważne słowa. Jak ktoś myśli, że przychodząc na trening, studia, szkoły czy do pracy, ale tylko żeby być - to wiele w życiu nie osiągnie. Trzeba dawać z siebie wszystko, na turnieju, sprawdzianie będzie już tylko łatwiej. Ciężka praca zawsze przynosi sukces.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8938701418822710950?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8938701418822710950/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8938701418822710950&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8938701418822710950'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8938701418822710950'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/praca-zawsze-owocuje-sukcesem.html' title='Praca zawsze owocuje sukcesem.'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8370063545223655744</id><published>2010-03-21T17:22:00.000+01:00</published><updated>2010-03-21T17:22:16.430+01:00</updated><title type='text'>Pomóż Frankowi</title><content type='html'>Franek jest synek judoki Krzysztofa Wiłkomirskiego - jednego z najlepszych judoków w naszym kraju i na świecie. Podaję stronę bo za dużo byłoby czytania.&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.franekwilkomirski.pl/pl/"&gt;http://www.franekwilkomirski.pl/pl/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8370063545223655744?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8370063545223655744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8370063545223655744&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8370063545223655744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8370063545223655744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/pomoz-frankowi.html' title='Pomóż Frankowi'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8992689049887721040</id><published>2010-03-20T22:40:00.001+01:00</published><updated>2010-03-20T22:42:15.450+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='awf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Literka A, literka W, literka F. AWF ...</title><content type='html'>&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ostatnio srebrny medal na lidze seniorów po trudnych pojedynkach. Dziś odbyły się półfinały do Akademickich Mistrzostw Polski w Opolu. Politechnika była dla mnie sprzyjająca - wygrałem. No miałem szczęście. Znam dwa powiedzenia o szczęściu. Pierwsze to: głupi ma zawsze szczęście i te drugie to chyba lepsze, że lepszemu sprzyja szczęście. A tak po za tym to reprezentowałem AWF KATOWICE, na tych zawodach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S6U_WKxLSvI/AAAAAAAAALk/QOs2wVLpDeM/s1600-h/20100320007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S6U_WKxLSvI/AAAAAAAAALk/QOs2wVLpDeM/s320/20100320007.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;AWFowy skład: Adaś, ja, Lepszy, Kowal, Grabek.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Jednak najlepsza walka zawodów była według mnie i wielu innych osób - walka Kubiego i Adama. Wygrał Kubi, ale przy innym sędziowaniu najprawdopodobniej walka mogłaby potoczyć się nieco inaczej. Obydwaj dali z siebie wszystko. Walka godna mistrzów. Gratulacje. Sędziowanie u nas niestety nie jest na poziomie. Brakuje nam sędziów, a co dopiero dobrych sędziów. Słabe i koniec kropka. Grabek i Adam zajęli trzecie miejsce. Kowal również wygrał. Paweł również się zakwalifikował.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S6U_LjTICEI/AAAAAAAAALc/K8txp6sUNg8/s1600-h/a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S6U_LjTICEI/AAAAAAAAALc/K8txp6sUNg8/s320/a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Później dodam lepszej jakości fotki, a już niebawem kolejne starty. Dalej ciężka praca, a później odpoczynek. Ale dopiero co sezon startowy w kraju się rozpoczął, to nie ma co myśleć o odpoczynku.&lt;br /&gt;Sayonara.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8992689049887721040?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8992689049887721040/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8992689049887721040&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8992689049887721040'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8992689049887721040'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/literka-literka-w-literka-f-awf.html' title='Literka A, literka W, literka F. AWF ...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S6U_WKxLSvI/AAAAAAAAALk/QOs2wVLpDeM/s72-c/20100320007.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-1130265772140104504</id><published>2010-03-14T08:46:00.000+01:00</published><updated>2010-03-14T08:46:53.897+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Miły początek.</title><content type='html'>W sobotę odbyła się pierwsza runda Pucharu Polski Seniorów w Warszawie. Był to turniej otwierający zawody seniorskie w naszym kraju. W mojej kategorii wagowej do -73kg wystartowało ponad 40 zawodników. Judocy z 'Czarnych' wykonali 100% roboty w tej wadze. Zdobyliśmy pierwsze trzy miejsca. Wyniki znajdują się na &lt;a href="http://www.judobytom.pl/"&gt;www.judobytom.pl&lt;/a&gt;, a także na &lt;a href="http://www.pzjudo.pl/"&gt;www.pzjudo.pl&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja zająłem 2 miejsce. Mój brat Adam był 3. Natomiast wygrał Michał, który miał 'gaz' na tych zawodach. Miłe rozpoczęcie sezonu. Ciężko przepracowany okres zimowy daje już jakieś rezultaty - to mi się podoba. Po pięciu stoczonych walkach - zakwasy murowane. Jedno mnie jednak cieszy - że można wybić się z dołka. Teraz powiem jedną moim zdaniem, bardzo ważna rzecz. Jeżeli chcesz coś osiągnąć, i oddajesz w to całe serce, to nie jest ci wstanie nic przeszkodzić, aby osiągnąć ten cel. W moim przypadku był to rak - było ciężko, ale ja chcę, i wierzę w mój przyszłościowy cel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawodnicy 'Czarnych' wygrali cztery kategorie wagowe. Pierwsze miejsca zajęli: Przemysław Matyjaszek -100kg, Jakub Kubieniec -81kg, Michał Kubieniec -73, Łukasz Golus -60kg. Gratulacje. Więcej wyników znajdziecie na linkach które wam podałem wcześniej. Chciałbym podziękować rodzicom i bratu za doping. Wielkie dzięki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-1130265772140104504?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/1130265772140104504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=1130265772140104504&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1130265772140104504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1130265772140104504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/miy-poczatek.html' title='Miły początek.'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6570771191195315796</id><published>2010-03-12T08:49:00.000+01:00</published><updated>2010-03-12T08:49:16.957+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='richmont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='flaktesty'/><title type='text'>Ten pierwszy raz...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;Jak już wiecie każdy musi przeżyć ten swój pierwszy raz. Na każdego kiedyś przyjdzie pora - przyszła i na mnie. Moje pierwsze flaktesty do wypróbowania przyszły do mnie. Są to saszetki herbaty "RICHMONT". Nie spodziewałem się aż tak dobrych smaków. Nie żebym punktował, ale taka jest prawda.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Do smaków jeszcze wrócę, ale rozwiązanie z saszetkami jest bardzo praktyczne. Saszetka posiada specjalnie wyrzeźbiony papierowy uchwyt aby, zaczepić o uszko szklanki, kubka czy termos-kubka. Praktyczność saszetki to jedna sprawa, a po drugie znajdują się tam informacje co to za rodzaj herbaty i opis jak zaparzać. Napisane jest w jakiej temperaturze mamy 'mixturkę' zaparzyć, i w jakim czasie. Tutaj zostawiam też wielkiego plusa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Co do smaków to pisałem już troszkę na flakerze. 'ROOIBOS SUNRISE' jej aromat można pomylić z wanilią. W rzeczywistości jest to świetna afrykańska herbata. Ten smak też przypadł mi do gustu. Nawet poczułem tam truskawki. Czarny Ceylon z dodatkiem róży przeszedł przez gardło nie tylko moje. Wujek był zachwycony. Jednak MEXICAN DREAM przebija jak na razie wszystko. Może dlatego, że jestem smakoszem herbat owocowych. Tylko szkoda, że była to jedna saszetka. Na sam koniec zostawiam sobie chili z czekoladą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;No to na tyle. I tak wygląda mój pierwszy raz z flaktestami. Ale to nie koniec mojej przygody z flakerowym testami. Czekam na sanki do przetestowania - a to, że spadł znowu śnieg to nie mogę się doczekać. Kończąc chciałem polecić wam herbaty RICHMONT. &lt;a href="http://www.richmont.pl/"&gt;www.richmont.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;pozdrawiam&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;yayakoshii&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6570771191195315796?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6570771191195315796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6570771191195315796&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6570771191195315796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6570771191195315796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/ten-pierwszy-raz.html' title='Ten pierwszy raz...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-360189326001376724</id><published>2010-03-08T22:18:00.000+01:00</published><updated>2010-03-08T22:18:24.572+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='treningi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='weekend'/><title type='text'>Dzień Kobiet</title><content type='html'>Witajcie drogie Panie, przez duże P. Wszystkiego Najlepszego z okazji waszego święta. Dziś wam życzę słodyczy, dnia i wieczoru pełnego szaleństw, dużo kasy, i aby w tym dniu czułyście się jak królowe. Dobrze, że jest tylko jeden dzień w roku gdzie możecie się tak poczuć. :D Dobra dobra, żartowałem bo zostanie rzucona na mnie klątwa. Niech takie dni trwają wiecznie.To takie skromne życzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz troszkę o weekendzie. W piątkowy wieczór spotkaliśmy się w klubie, aby pogadać i trochę się wyluzować. Na początku zaatakowaliśmy jazz - pogadanka. Później forte - pogadanka i relaksacja. Generalnie potrzebny był mi taki wypad. W sobotę zagrałem w siatkówkę - prawie jak siatkarz. Ale przez pierwsze 20min zakładaliśmy siatkę. Haha, wydaje się to dziwne było tam kilku siatkarzy i studentów AWF. Liczy się jednak efekt końcowy - udało się i była świetna zabawa. Wieczorem kino i Wilkołak - żenada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela przebiegła spokojnie. Trochę denerwowałem sąsiadów grą na perkusji i gitarze. Kolejną atrakcją dnia była nauka. Standardowo w niedzielę był wypad na łyżwy. Później jakieś niezdrowe jedzenie na mieście i weekend można zaliczyć do udanych. Takiego weekendu było mi trzeba. Odstresować się, zapomnieć na chwilę o judo. Spędzać aktywnie dzień, ale w inny sposób. Po takim weekendzie, aż CHCE SIĘ TRENOWAĆ!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego kobietom.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-360189326001376724?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/360189326001376724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=360189326001376724&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/360189326001376724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/360189326001376724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/03/dzien-kobiet.html' title='Dzień Kobiet'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8711938304762291544</id><published>2010-02-27T12:20:00.000+01:00</published><updated>2010-02-27T12:20:09.303+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żywiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obóz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ruszamysie'/><title type='text'>Żywiec 2010</title><content type='html'>Długa przerwa spowodowana moją nieobecnością w sieci, a obecnością w Żywcu - obóz makroregionu. W tym czasie odbywały się i odbywają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Adaś i Justyna dołączyli swoje kolejne medale. Odbył się także Puchar Świata w Judo w Niemczech gdzie startowało kilku moich kolegów klubowych - Robert Krawczyk zdobył brązowy medal - Serdeczne gratulacje! Należało się. Paweł Zagrodnik uplasował się na 5 pozycji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do Żywca - ciężka praca, ciężka praca i jeszcze raz ciężka praca. Bardzo fajny obóz. Wykonaliśmy tam kawał dobrej roboty. Lekko nie było, ale ważne będą efekty. Godzina 7:00 pobudka - wstawanie o tej porze jest naprawdę trudne, a gdy przychodzi jeszcze zmęczenie to masakryczne wstawanie gwarantowane. 7:15 Rozruch, czyli poranny trening. Zawsze o tej godzinie była krótka przemowa trenera koordynatora Z. A później bieg - nie za długi, a po biegu lekki streching. 8:30 Śniadanie - smaczne :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny trening o 11:15, był poprzedzony drzemką, lub jakimś filmem. Trening bardzo intensywny, bardzo dużo walk, no i oczywiście ćwiczenie wzmacniające. Trening kończył się około godziny 14. Trwał więc do 3h. Później obiad na "rumuna", kąpiel i drzemka. 17:00 Kolejny trening na macie. Podobny schemat co do 1 treningu tylko ten trening zawierał elementy doskonalenie swojej techniki, dużo walk, i ćwiczenie wzmacniające. Potem kolacja po "rumuńsku". Po kolacji jakiś film, ewentualnie książka do ręki - dla tych którzy mieli jeszcze siłę. Przeważnie, był to odpoczynek w łóżku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scenariusz się powtarzał tak przez 2 tygodnie. W dni wolne od treningów&amp;nbsp; (były aż 2 takie dni) rozgrywany był turniej Z - Cup. Jeden turniej udało się wygrać, na drugim nie wystartowałem - wygrał brat :D. Później był czas na mecz w piłkę z trenerami. Do pierwszego meczu aż wstyd jest się przyznać, bo przegraliśmy różnicą 34 bramek. Natomiast już drugi mecz wygrywaliśmy cały mecz, a pod koniec przegraliśmy różnicą jednej bramki. No ale nie liczy się kto jak zaczyna, tylko kto jak kończy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8711938304762291544?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8711938304762291544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8711938304762291544&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8711938304762291544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8711938304762291544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/02/zywiec-2010.html' title='Żywiec 2010'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4010897756545460582</id><published>2010-02-14T16:20:00.000+01:00</published><updated>2010-02-14T16:20:28.740+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='igrzyska olimpijskie'/><title type='text'>Fenomen</title><content type='html'>Brawo Adaś!! Gratulacje! Pokazałeś tym wszystkim którzy w Ciebie już nie wierzyli, że zrobili błąd. Ciężka praca pokazała, że można osiągnąć wszystko. Udowodniłeś, nie potrzeba tutaj przeprowadzać żadnego badania, że ciężka, mozolna praca przyniesie sukces. Jeszcze raz wielkie brawa dla Ciebie i czekam na kolejny twoje medale. Na portalu onet.pl jest bardzo fajna wypowiedź Adama. &lt;a href="http://sport.onet.pl/imprezy/vancouver-2010/malysz-to-fenomen,1,3177051,wiadomosc.html"&gt;http://sport.onet.pl/imprezy/vancouver-2010/malysz-to-fenomen,1,3177051,wiadomosc.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Worek z medalami na Zimowy Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver został otwarty. Czekamy na kolejne sukcesy Małysza, innych skoczków, a także na wielkie sukcesy naszej reprezentacji. Na medal z Letnich Igrzysk w Pekinie musieliśmy czekać kilka dni. Widocznie kanadyjskie powietrze nam służy. Oby tak dalej!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet nie wiecie jak cieszę się z tego medalu, po prostu super!! To jest niesamowite. Najbardziej cieszy mnie to, że sukces został osiągnięty dzięki ciężkiej pracy, wiary w siebie i&amp;nbsp; w to co jest najważniejsze - medal z igrzysk.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4010897756545460582?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4010897756545460582/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4010897756545460582&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4010897756545460582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4010897756545460582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/02/fenomen.html' title='Fenomen'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7133265581229300194</id><published>2010-02-13T22:55:00.000+01:00</published><updated>2010-02-13T22:55:17.140+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cukrzyca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fundacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='siepomaga'/><title type='text'>kolorowo</title><content type='html'>Jak widzicie dokonała się tutaj mała zmiana. Chciałem dodać tutaj kilka kolorów bo jakoś czarno, ponuro było. Pewnie ten szablon nie będzie stały, ale jak na razie - zagości tutaj. Od poniedziałku będę z wami kontaktował się z Żywca. Jak będę miał dostęp do sieci to wrzucę jakiegoś posta, jakieś ciekawe fotki, może nawet jeszcze bardziej ciekawsze filmy. Akcja #ruszamysie dostanie kilka ciekawych rzeczy. Tak będzie się działo przez kolejna 2 tygodnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz chciałbym was prosić ponownie o pomoc dla małej Marysi, która potrzebuję pomocy. Ten 1% podatku to niewiele, a bardzo dużo może zdziałać. Liczy się każda pomoc, a ja liczę na was !! Może i wy kiedyś będziecie potrzebować pomocy i to wy zwrócicie się o pomoc do Marysi, do mnie - zawsze pomożemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S3cfbqrXC5I/AAAAAAAAALU/FDoMJmSILjs/s1600-h/934ce2d344.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S3cfbqrXC5I/AAAAAAAAALU/FDoMJmSILjs/s320/934ce2d344.jpeg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Jeśli chcesz pomóc proszę przekaż 1 % podatku dla małej Marysi Słyk. Nazwa Stowarzyszenie na rzecz dzieci chorych na cukrzycę. Numer KRS 00000 44096 z dopiskiem DLA MARYSI SŁYK, numer konta MILLENNIUM BIG BANK S.A. O/KATOWICE&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;nr rachunku 14 1160 2202 0000 0000 1617 4720&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S3cexQF2PLI/AAAAAAAAALM/bA1BIRdaU-w/s1600-h/94f68661cb.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S3cexQF2PLI/AAAAAAAAALM/bA1BIRdaU-w/s320/94f68661cb.jpeg" /&gt;http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=3922151731952930524&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Uśmiech Marysi jest bezcenny. Każdy z jej bliskich, znajomych chce oglądać jak dziewczynka się uśmiecha i cieszy się życiem. Pomóż!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7133265581229300194?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7133265581229300194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7133265581229300194&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7133265581229300194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7133265581229300194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/02/kolorowo.html' title='kolorowo'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S3cfbqrXC5I/AAAAAAAAALU/FDoMJmSILjs/s72-c/934ce2d344.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-165105528860503868</id><published>2010-02-03T14:02:00.000+01:00</published><updated>2010-02-03T14:02:02.443+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cukrzyca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fundacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><title type='text'>Pomożecie? Pomożemy!!</title><content type='html'>Cześć,&lt;br /&gt;Dawno się nie widzieliśmy - no cóż i tak czasem bywa. Zakupiłem ostatnio nowa zabawkę do wii, a jest nia gitara. Zawsze chciałem zostać gwiazdą rocka. Ale w dzisiejszym poście nie chcę skupiać się na mojej osobie. Chce przedstawić wam małą Marysię -córka mojego trenera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marysia jest córka Agnieszki i Marka Słyk. Jest uśmiechnięta, ma w sobie bardzo dużo pozytywnej energii. Rodzice spędzają z córka każdą chwilę. Wspólnie spędzają czas na "tatami". Jest tylko jeden mankament tego wszystkiego - Marysia jest chora na cukrzyce. I potrzebna jej jest pompa insulinowa która jest bardzo droga. Więc ja stawiam pytanie moi drodzy &lt;b&gt;POMOŻECIE?&lt;/b&gt; Odpowiedź nie może być inna jak, oczywiście, że &lt;b&gt;POMOŻEMY!!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Więc jeśli chcesz pomóc proszę przekaż 1 % podatku dla małej Marysi Słyk. Nazwa Stowarzyszenie na rzecz dzieci chorych na cukrzycę. Numer KRS 00000 44096 z dopiskiem DLA MARYSI SŁYK, numer konta MILLENNIUM BIG BANK S.A. O/KATOWICE&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;nr rachunku 14 1160 2202 0000 0000 1617 4720&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli nie jest to dla was problem przekażcie 1% podatku dla małej Marysi, i pozwól jej cieszyć się życiem. &lt;br /&gt;Dziękuję za pomoc.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-165105528860503868?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/165105528860503868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=165105528860503868&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/165105528860503868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/165105528860503868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/02/pomozecie-pomozemy.html' title='Pomożecie? Pomożemy!!'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-9123146870301411703</id><published>2010-01-30T00:15:00.000+01:00</published><updated>2010-01-30T00:15:26.278+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demotywatory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rak'/><title type='text'>Prawdziwa pasja</title><content type='html'>Dziś krótko ...&lt;br /&gt;Ostatnio co mnie bardzo zaintrygowało, to ten demotywator! Pokazuję, że z RAKIEM można wygrać w inny sposób. Może dla was nie jest to wygrana, ale zobaczcie sami.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S2No8jQIxNI/AAAAAAAAALE/wOM49kLFPXc/s1600-h/demot.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S2No8jQIxNI/AAAAAAAAALE/wOM49kLFPXc/s320/demot.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Wygrana z nowotworem jest wielkim sukcesem w życiu każdego człowieka który zetknął się z nim. Jest to coś niesamowitego, ciężko jest to opisać. Pokonać coś, co cię zabija a ty nic nie możesz zrobić. Więc w jaki sposób można wygrać? Jest jeden chyba najważniejszy - &lt;b&gt;&lt;i&gt;podjąć walkę i nie poddać się!&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Podejmujesz walkę to już jesteś na dobrej drodze do zwycięstwa. Wygrana nie zawsze może się wiązać z sukcesem i nagrodą. W tym wypadku "podniesienie rękawicy" i stawienie czoła choroba jest sukcesem. Pokazał, że hokej jest jego pasją, miłością, sposobem życia. Człowiek z pasją!!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Chylę czoła i odpoczywaj w pokoju! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-9123146870301411703?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/9123146870301411703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=9123146870301411703&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9123146870301411703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9123146870301411703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/01/prawdziwa-pasja.html' title='Prawdziwa pasja'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/S2No8jQIxNI/AAAAAAAAALE/wOM49kLFPXc/s72-c/demot.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-5394698229230445258</id><published>2010-01-16T12:08:00.000+01:00</published><updated>2010-01-16T12:08:16.546+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rak'/><title type='text'>1 rocznica</title><content type='html'>Znowu zauważyliście tutaj moją nieobecność, była ona związana lenistwem i nie korzystaniem z laptopa. Nie będę tutaj szukał jakiegoś wytłumaczenia, bo nie mam. 12 stycznia minęła 1 rocznica zdiagnozowania u mnie raka - ale to w dalszej części. Łyżwy - nie znudziły się jeszcze. Ostatnio była niechciana i niezapowiedziana wizyta u dentysty - ale to tylko mała dziurka. Zapomniałbym napisać jeszcze o wizycie w wrocławskim aqua parku ;) - rewelacyjne zjeżdżalnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak pisałem 12 stycznia postanowili mi usunąć jedno moje "jajko" i 13 dokonali egzekucji. W późniejszym terminie okazało się, że był to rak - na początku nie zdawałem sobie sprawy z powagi sytuacji, myślałem, że lekarz się pomylił czy coś - jednak się nie mylił. W późniejszym czasie wizyta w centrum onkologii w Gliwicach - kolejny specjalista powiedział, że to nowotwór. No i tak zaczęła się moja przygoda z moim nowym przyjacielem. Potem już intensywne leczenie onkologiczne. Całe szczęście były to tylko 2 cykle chemioterapii (Cykl BEP).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Im więcej czasu minęło, zaczynam przypominać sobie więcej szczegółów. Organizm wykończony, ledwo trzymałem się na nogach - ale nie poddawałem się, bo miałem przy sobie wspaniałych ludzi. Rodziców, całą rodzinę, judoków, kolegów, koleżanki no i oczywiście Mariola W. - nie będę wszystkich wypisywał&amp;nbsp; po imieniu bo mógłbym kogoś pominąć, a tego bym nie chciał. Oni wszyscy nie pozwalali mi myśleć o tym "gównie" i za to im dziękuję. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobra koniec pesymistycznego tekstu. Teraz jest już wszystko dobrze. Zdrówko, badania, w jak najlepszym porządku. Na marzec mam kolejne badania&amp;nbsp; - będą dobre. Ostatnio byłem na badaniach wydolnościowych we Wrocławiu - wyniki będą jak wszystko przeanalizują. Przy okazji byliśmy we Wrocławskim aqua parku. Wypad udany tylko bez zdjęć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że nie przesadziłem z długością posta. No dobra to na koniec życzę wam udanej soboty.&lt;br /&gt;Pozdrawiam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-5394698229230445258?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/5394698229230445258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=5394698229230445258&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5394698229230445258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5394698229230445258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/01/1-rocznica.html' title='1 rocznica'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-1742829312273675278</id><published>2010-01-02T10:23:00.000+01:00</published><updated>2010-01-02T10:23:58.852+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Złapałem zajawkę..</title><content type='html'>Witam wszystkich w 2010 roku. Wszystkiego bardziej zwariowanego w tym roku wam życzę. To takie krótkie życzenia noworoczne. Obejrzałem ostatnio film AVATAR - brakuje słów, aby go opisać. Rewelacja. Gdy słucham utworów, to ciarki mi przechodzą. Efekty powalają na kolana. Fabułą przypomina Ostaniego Samuraja. Muszę powiedzieć, że posypią się oskary!! A teraz kolejny bakcyl którym się zaraziłem - łyżwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę wam powiedzieć, że jazda na łyżwach, i spędzanie czasu na lodzie przynosi mi wiele frajdy. Upadki, hamownie na bandzie lub na innym człowieku. Hahaha...Czas kupić łyżwy jak najszybciej. Nie jeżdżę jak zawodowiec, ale troszkę lepiej niż początkujący, bo potrafię ustać na lodzie :) Teraz już coraz wcześniej wychodzę na lód, coraz częściej - to chyba złapałem tego bakcyla. Jak dostaję łyżwy to cieszę się jak dziecko. No dobra czas na łyżwy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-1742829312273675278?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/1742829312273675278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=1742829312273675278&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1742829312273675278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1742829312273675278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2010/01/zapaem-zajawke.html' title='Złapałem zajawkę..'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6782963516053269098</id><published>2009-12-25T12:24:00.000+01:00</published><updated>2009-12-25T12:24:24.937+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='swieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='flakzyczenia'/><title type='text'>Wesołych Świąt</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SzSgyte7kjI/AAAAAAAAAK8/irV_53jgOW4/s1600-h/9667_pu.i.wp.pl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SzSgyte7kjI/AAAAAAAAAK8/irV_53jgOW4/s320/9667_pu.i.wp.pl.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Witam wszystkich po 2 tygodniowej przerwie. Wszystko wróciło do normy, i bardzo mnie to cieszy. Przez moją nieobecność wiele się wydarzyło, wiec co nie co napiszę w najbliższym czasie. Dziś napiszę troszkę o świętach. Czas świąt to prezenty, karp, choinka, kolędowanie, paserka, rodzina, mikołaj, wspólna modlitwa, pierniki. Można wymieniać tych rzeczy związanych ze świętami mnóstwo. Ale pierwsze co, przychodzi nam na myśl - prezenty. Dlaczego?? Musicie odpowiedzieć sobie sami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróćmy 10 lat wstecz. Byłem dzieckiem, który czekał na następne święta Bożego Narodzenia, już kilka godzin po wigilii. Tak, był to najważniejszy dzień w roku. Pisałem list do mikołaja z listą prezentów które chciałbym dostać. Cała rodzina spotykała się przy jednym stole u babci. W domu była duża "żywa" choinka. Przystrojona tak, że szczena opadała. Czekało się niecierpliwie na prezenty, na to co się dostanie. Jaki prezent otrzyma brat, siostra, kuzyn, kuzynka, itp. Aaa..zapomniałbym o tym, że oglądaliśmy niebo w poszukiwaniu pierwszej gwiazdy na niebie, aby zacząć wigilię. To były czasy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz jest całkiem inaczej, im człowiek staje się starszy to czas świąt nie jest już taki magiczny..Karp na święta smakuje najlepiej w roku. Ma ten swój specyficzny smak - gdybyśmy go zrobili sobie np. 14 kwietnia(strzelam z datą) to nie byłby taki smaczny jak ten który mamy na stołach podczas świąt. Można powiedzieć, że większość tych rzeczy zostaje nie zmieniona, ale nie ma tej magii. Z czego to się bierze? Nie wiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec chciałbym wam złożyć jakieś nie banalne życzenia. Z okazji trwających świąt, życzę wam jak najwięcej zdrowia, i jak najmniej wizyt u lekarza. Mnóstwo prezentów. Szczęścia, miłości, ciepła rodzinnego oraz aby tylko święta nie były czymś sztucznym -powinny być wyjątkowe. Zadbajmy o to. Natomiast w tym Nowym Roku życzę jeszcze więcej sukcesów, mniej porażek, aby kontuzje was omijały, spełnienia wszystkich marzeń - tych najskrytszych również. Najważniejszą rzeczą jaką wam życzę to ZDROWIE, ZDROWIE, i jeszcze raz ZDROWIE!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6782963516053269098?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6782963516053269098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6782963516053269098&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6782963516053269098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6782963516053269098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SzSgyte7kjI/AAAAAAAAAK8/irV_53jgOW4/s72-c/9667_pu.i.wp.pl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4491011732959158155</id><published>2009-12-08T22:22:00.000+01:00</published><updated>2009-12-08T22:22:24.832+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='igrzyska olimpijskie'/><title type='text'>Adaś ma marzenia...</title><content type='html'>Mówiłem, że nic nie napisze, a jednak. Przeczytałem artykuł na wp.pl o Adamie Małyszu i muszę go skontrować. Przeczytajcie go, a później dopiero dalszą część tego newsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/goog_1260306266049"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sport.wp.pl/kat,1838,title,Malysz-potrzebuje-cudu-by-zdobyc-zloto,wid,11757420,wiadomosc.html"&gt;http://sport.wp.pl/kat,1838,title,Malysz-potrzebuje-cudu-by-zdobyc-zloto,wid,11757420,wiadomosc.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan publicysta Zieliński pisze, że sport nie jest dla starych ludzi. Takie coś doprowadza mnie do szału. Będę cały czas powtarzał Pan publicysta, bo tak mi lepiej - był tylko ojcem sukcesu Adama Małysza. Gdy Adam wygrywał to pisał jaki on jest świetny, gdy przegrywa i chce osiągnąć to co najważniejsze dla każdego sportowca złoty medal Olimpijski to pisze, że w skokach wygrywają nastolatkowie i młodzi utalentowani. Małysz jest najlepszym skoczkiem w historii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybacz panie publicysto, ale takie skreślanie Adasia jest nie na miejscu. Nie wolno skreślać żadnego sportowca. Cud będzie jak ktoś inny wygra z naszym Adasiem. Na igrzyskach nie ma słabych ludzi. Wszyscy są przygotowani na 110% swoich możliwości. Na koniec artykuły jest, że chciałby się mylić - piszę o jednym, a chce drugie. Na koniec powiem jedną bardzo ważną rzecz, na pewno już kiedyś ją pisałem. W sporcie nie wygrywa najlepszy, tylko &lt;b&gt;NAJWYTRWALSZY.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kończąc, nie chcę tym tekstem nikogo urazić. No to do następnego posta. Uciekam na L4.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4491011732959158155?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4491011732959158155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4491011732959158155&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4491011732959158155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4491011732959158155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/12/adas-ma-marzenia.html' title='Adaś ma marzenia...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-3011977636915538903</id><published>2009-12-08T21:36:00.000+01:00</published><updated>2009-12-08T21:36:22.168+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przerwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='l4'/><title type='text'>L4</title><content type='html'>Wybaczcie, ale zarządzę sobie 2tygodniową przerwę. Jest ona spowodowana wyłączeniem mojego mózgu, a co się z tym wiąże kilkoma głupimi rzeczami które zrobiłem. Już niebawem się odezwę. Tymczasem do następnego razu. Jakby ktoś pytał to jestem na L4.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-3011977636915538903?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/3011977636915538903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=3011977636915538903&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3011977636915538903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3011977636915538903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/12/l4.html' title='L4'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-1495716598389937959</id><published>2009-12-04T00:31:00.001+01:00</published><updated>2009-12-08T21:27:55.041+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='błędy'/><title type='text'>Naprawmy nasze błędy...</title><content type='html'>Zimowa i ciemna grudniowa noc.. W weekend Akademickie Mistrzostwa Polski - teraz to już definitywnie ostatni start w tym roku. Pierwszy raz będę reprezentował barwy Katowickiego AZS AWF. To tak na wstęp, ale teraz zajmijmy się tematem. Co to jest błąd? &lt;i&gt;&lt;b&gt;Błąd – wykonanie jakiejś czynności w niepoprawny sposób, niedokładność obliczeń lub pomiaru. &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;Taka jest powszechna definicja nawet się z nią zgodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Człowiek wyrzeka się swoich błędów najpóźniej jak może&lt;/b&gt;.- &lt;/i&gt;Monteskiusz. W tych słowach kryje się prawda. Na każdym kroku popełniamy błędy. Też je popełniam - ostatnio staram się do nich przyznawać. Nie raz podjąłem błędną decyzje, źle postępowałem i nie chciałem wiedzieć, że to jest błąd. Ostatnio wzięło mnie na szukanie tych wszystkich niesłusznych sytuacji, złych rzeczy które zrobiłem i powiedzieć sobie, że to jest "fe". Może przez jakiś czas będę przybity, ale jak już znajdę kilka i zrozumie, że to był błąd - wyjdzie mi na lepsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś powiedział, że "błądzić jest rzeczą ludzką" - racja. Kto nie popełnia błędów jest głupcem. Ważne jest aby do niego się przyznać. Jak potrafisz przyznać się do błędu - jesteś wielki. Myslowitz śpiewają "popełniaj błędy i naprawiaj je". Jeśli popełnimy błąd, to starajmy się go naprawić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za dużo razy powtórzyłem tutaj słowo błąd, jestem tego świadom. Nie mogłem znaleźć żadnego synonimu. Zakończę post słowami J. W. Goethe'a &lt;i&gt;"Błędy człowieka czynią go sympatycznym"&lt;/i&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-1495716598389937959?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/1495716598389937959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=1495716598389937959&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1495716598389937959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1495716598389937959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/12/napramy-nasze-bedy.html' title='Naprawmy nasze błędy...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2727553176358655380</id><published>2009-11-29T21:44:00.002+01:00</published><updated>2009-11-30T13:34:11.593+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>"jeden za wszystkich, wszyscy za jednego"</title><content type='html'>Ostatni start w tym roku można zaliczyć do udanych, ale...mam niedosyt. Niedosyt czego? Złotego medalu oczywiście. W weekend odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Polski w Judo. My zajęliśmy 2 miejsce, natomiast nasze koleżanki klubowe zdobyły złoty medal. Chciałem podziękować wszystkim za wspaniały doping, rodzicom za wsparcie, i trenerom za sekundowanie. Gratulacje panie i panowie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SxLcqDLyliI/AAAAAAAAAKw/jvkJxdW75nY/s1600/mmp09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SxLcqDLyliI/AAAAAAAAAKw/jvkJxdW75nY/s320/mmp09.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;foto by Adam Brysz [www.judobytom.pl]&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Byliśmy drużyną - "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Tutaj nie liczy się jednostka - liczy się drużyna. Tworzyliśmy i tworzymy drużynę. Przegrasz - może to zaważyć o wyniku całej drużyny, ale nie koniecznie. Siedem kategorii wagowych - 7:0, 4:3, 1:0 - podczas gdy występują remisy. Pierwszy mecz z "Gwardzistami" z Wrocławia po ciężkich walkach wygraliśmy 6:1. Kolejny mecz z Poznaniem 6:1. Trzeci mecz z AZS Warszawa też wygraliśmy. Pół finał z AZS Gliwice po zaciętych pojedynkach 5:2. Finałowy mecz pomiędzy GWARDIA ŁÓDŹ, a CZARNYMI z Bytomia. Po emocjonujących walkach, i wyniku 3:3 po sześciu pojedynkach. Decydujący pojedynek pomiędzy Grabowskim i Piotrem Deką&amp;nbsp; wyzwolił w kibicach i zawodnikach tyle emocji, że sędzią "spięło" pośladki. Wyrównany pojedynek i kontrowersyjna decyzja sędziego - Deka wygrywa przed czasem. Gwardia Łódź - Drużynowym Mistrzem Polski Młodzieży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę krytykował sędziów, ale zgadzam się z opiniami, że polscy arbitrzy (nie wszyscy) powinni iść na kurs (doszkalający) sędziowski. Ewentualnie poczytać przepisy. No cóż, już po zawodach, to już historia. Wyniku nie zmienimy. Teraz praca, praca, i jeszcze raz praca. Gratulacje medalistom&amp;nbsp; i medalistkom ;d&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;ps. więcej foto na www.facebook.com i na stronie www.judobytom.pl &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2727553176358655380?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2727553176358655380/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2727553176358655380&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2727553176358655380'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2727553176358655380'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/11/jeden-za-wszystkich-wszyscy-za-jednego.html' title='&quot;jeden za wszystkich, wszyscy za jednego&quot;'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SxLcqDLyliI/AAAAAAAAAKw/jvkJxdW75nY/s72-c/mmp09.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-5296530277893086999</id><published>2009-11-24T23:56:00.000+01:00</published><updated>2009-11-24T23:56:33.773+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='refleksje'/><title type='text'>"po nocy przychodzi dzien,  a po burzy spokój"</title><content type='html'>Ostatnio pisałem o blogach, mini blogach, portalach społecznościowych, że jest to dobra rzecz. Dziś polecam wam kolejny nowo powstały blog winterfreshnine.blogspot.com - o życiu, wypełniony emocjami. Ostatnio dostałem wiadomość na naszej klasie.pl&amp;nbsp; w której był komentarz do postu 'miliony pytań'. Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek otrzymam wiadomość na nk czy mejla dotycząca bloga - a jednak. Teraz już wiem, że blog jest czytany, nie tylko przez osoby znajome. Wyciągnąłem z wiadomości to co ważne. Jest to bardzo wartościowe, bardzo mi to pomogło. Może i wam również się przyda, gdy będą was nurtowały pytania co? gdzie? dlaczego? Warto to przeczytać:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"&lt;span class="parser"&gt;Jacku, w odpowiedzi na Twój post "miliony pytań" chciałabym napisać jak bardzo ważna jest pora roku. Jesień jest nadzwyczaj refleksyjną i dość depresyjną porą, nie trudno więc o "miliony pytań" w głowie, nurtujące, wręcz dołujące myśli o egzystencji, celu i sensie wszystkiego co Nas otacza. Co do "wysłuchiwania" swoich myśli to osobiście nie polecam, dobrze jest wtedy zająć się czymś, skupić na czymś chociażby nawet posłuchać sobie muzyki, wtedy uwaga jest skierowana na inny tor. &lt;br /&gt;Ja pocieszam się w ten sposób, że już nie długo zima, Boże Narodzenie, Sylwester. Jest tyle rzeczy, na które warto czekać i które cieszą. A wiadomo, że po zimie nadchodzą bardzo optymistyczne pory roku. &lt;br /&gt;' a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój '. &lt;br /&gt;Pozdrawiam (:&lt;/span&gt; "&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-5296530277893086999?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/5296530277893086999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=5296530277893086999&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5296530277893086999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5296530277893086999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/11/po-nocy-przychodzi-dzien-po-burzy.html' title='&quot;po nocy przychodzi dzien,  a po burzy spokój&quot;'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7946241156388012198</id><published>2009-11-19T22:31:00.007+01:00</published><updated>2009-11-19T22:51:00.323+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życzenia'/><title type='text'>Piszcie nie lękajcie się..</title><content type='html'>Dziś krótko i na temat. Zachęcam was do korzystania z blogów, miniblogów, portali społecznościowych. Dlaczego? Bo rozwijamy się i wciąż poszukujemy nowych rozwiązań. Nie dawno o naszej klasie nikt nie słyszał teraz już ma ją każdy. Facebook dopiero się rozkręca, twitter, blip, czy flaker to samo - ludzi przybywa. Nie wstydźmy się korzystać. Masz bloga - bloguj. Jestem "świerzakiem" w blogowaniu. Przyznaję się bez bicia. Od niedawna sam znalazłem te portale, mini blogi. Mam i korzystam. Teraz trwa dużo dyskusji który jest lepszy. Ostatnio sam wdałem się w dyskusję z @allice3 na &lt;a href="http://flaker.pl/"&gt;flaker.pl&lt;/a&gt; . Naprawdę zachęcam was do pisania jest tam dużo ciekawych rzeczy. Na koniec taka chillout'owa nuta polecona przez @nelse. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8ewz9zcGERU"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=8ewz9zcGERU&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8ewz9zcGERU"&gt; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Wszystkiego najlepszego, i oby tak dalej&amp;nbsp; z okazji rocznicy ślubu dla &lt;b&gt;RODZICÓW&lt;/b&gt; , i z okazji urodzin dla &lt;b&gt;GOŁODUPCA&lt;/b&gt;, aby dalej była takim gołodupczakiem jakim jest!!&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SwW5H5qhviI/AAAAAAAAAKo/7niDVMAheI4/s1600/najlepszego.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SwW5H5qhviI/AAAAAAAAAKo/7niDVMAheI4/s320/najlepszego.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&amp;nbsp;[kartka: onet.pl]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7946241156388012198?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7946241156388012198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7946241156388012198&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7946241156388012198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7946241156388012198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/11/dzis-krotko-i-na-temat.html' title='Piszcie nie lękajcie się..'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SwW5H5qhviI/AAAAAAAAAKo/7niDVMAheI4/s72-c/najlepszego.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6939948578280406972</id><published>2009-11-13T22:26:00.002+01:00</published><updated>2009-11-13T22:30:55.231+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książki'/><title type='text'>zło</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Trzeba znaleźć inny sposób na stawianie oporu niż stosowanie przemocy. Muszą istnieć jakieś intelektualne rozwiązania , nie można po prostu katować ludzi (...)." &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;["ZŁO" - Jan Guillou]&lt;i&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;W dzisiejszych czasach przemoc jest "chlebem powszednim". Gdzie nie spojrzymy tam &lt;b&gt;PRZEMOC&lt;/b&gt; - w różnych postaciach. Czy to wojny, bójki, terroryzm, itd. Nie tylko przemoc fizyczna, a także &lt;b&gt;PSYCHICZNA&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Definicja Wikipedii o 'przemocy' mówi, że jest to "wywieranie wpływu na proces myślowy, stan fizyczny, na zachowanie osoby bez jej przyzwolenia". Najczęstsza spotykana przemoc, to ta fizyczna - która idzie w parze z psychiczną. Wszystkie działania i tak wpłyną na psychikę człowieka. Ból można znieść - ale to co się roi w głowie, staje się cieżarem. Skąd bierze się agresja? "&lt;b&gt;&lt;i&gt;Przemoc tkwi w głowach ludzi, a nie, jak ci się być może wydaje w zaciśniętych pięściach."&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ["Zło - Jan Guillou] Coś musi wpływać na głowę człowieka, ale co? Odpowiedź jest prosta - MEDIA, oraz naśladowanie innych już za dziecka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepszą walką z przemocą powinna być, ta walka dyplomatyczna, czyli szukanie rozwiązanie problemu 'intelektualnie'. Jednak najczęstszym sposobem jest &lt;b&gt;&lt;i&gt;"stosowanie przemocy po to, by przemoc uniknąć (...)" &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;[Zło - Jan Guillou]. Tak mówi główny bohater powieści Erik, który szuka innego rozwiązania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zobaczeniu filmu [&lt;a href="http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=16895"&gt;ZŁO reż. Mikael Hafstrom&lt;/a&gt;] i przeczytaniu książki [&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=52011"&gt;"ZŁO" - Jan Guillou&lt;/a&gt;] zacząłem się zastanawiać nad złem - w szerokim znaczeniu tego słowa. Polecam film jak i książkę - rewelacja. Na koniec chcę przeprosić za nieobecność, powinienem to zrobić na początku, ale zrobię inaczej niż wszyscy. Do następnego razu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6939948578280406972?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6939948578280406972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6939948578280406972&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6939948578280406972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6939948578280406972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/11/zo.html' title='zło'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7721016927323774470</id><published>2009-11-04T22:27:00.001+01:00</published><updated>2009-11-04T22:35:26.530+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pytania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakłopotanie'/><title type='text'>miliony pytań</title><content type='html'>Witam was czytelnicy tego skromnego bloga. Mamy dziś 4 listopada i jakoś jestem zakłopotany. Czuję się jakbym wypadł z statku kosmicznego i "wylądowałem" z wielkim hukiem na marsie. Wstaję i pytam siebie "co ja tu robię?". Nikt nie odpowiada, ja samemu też nie znam na to opdowiedzi. Rozglądam się na prawo i lewo - pustka. Nie ma żadnej żywej duszy. Jest obawa przed czymś. Hmm...przed czym??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SvHzkBjIpkI/AAAAAAAAAKQ/3nTxXi-uA9Q/s1600-h/pytajnik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SvHzkBjIpkI/AAAAAAAAAKQ/3nTxXi-uA9Q/s320/pytajnik.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak właśnie się czuję. Mam jakiś mały "mix" w głowie. Myśli krążą po całym organizmie niczym stado pszczół.&amp;nbsp; Jest ich pełno i wszystkie mają coś do powiedzenia. Nie mam czasu aby wysłuchać i zrozumieć każdej z nich. Być może to błąd? Powinienem poświęcić sobie więcej czasu? Co powinienem uczynić, aby wszystko powróciło do normy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie pytania ostatnio mnie dręczą. Zakłopotanie wybija z rytmu. "Nie zawsze jest kolorowo", "nie zawsze święci słońce" jak to mówią. Trzeba coś z tym zrobić. Gdy system złapie jakiegoś wirusa to najczęściej usuwamy bakterię, a jak nie to potrzebny jest format systemu - może takie rozwiązanie trzeba zastosować?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7721016927323774470?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7721016927323774470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7721016927323774470&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7721016927323774470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7721016927323774470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/11/miliony-pytan.html' title='miliony pytań'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SvHzkBjIpkI/AAAAAAAAAKQ/3nTxXi-uA9Q/s72-c/pytajnik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7770176287684432766</id><published>2009-10-31T19:53:00.001+01:00</published><updated>2009-10-31T19:54:34.263+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='swieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motywacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='strach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>"słodycz albo psiukus"</title><content type='html'>Ostatnio na blogu znajomego pojawił się świetny artykuł który może was zmotywować. Można znaleźć tam coś dla siebie. (Zostawiam linka &lt;a href="http://k1cek.blogspot.com/2009/10/wymagac-od-siebie.html"&gt;temat - wymagajcie od siebie&lt;/a&gt; ). Dziś Halloween -&amp;nbsp; zwyczaj odnoszący się do maskarady i święta zmarłych (tak brzmi wikipediowska definicja).Będą organizowane imprezy tematyczne w każdym klubie. Kina oferują maratony filmowe, a ja wam polecę co można zobaczyć nie wychodząc z domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SuyHXs-PExI/AAAAAAAAAJ4/MN5-BUdomZ0/s1600-h/halloween_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SuyHXs-PExI/AAAAAAAAAJ4/MN5-BUdomZ0/s320/halloween_1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Znalazłem kilka horrorów które mogę wam polecić. Może widzieliście te filmy, to wy możecie polecić coś ciekawego.&amp;nbsp; W sieci wszyscy polecają "Lśnienie" - sam nie widziałem, ale postaram się dziś obejrzeć. Kolejna pozycja to JU-ON - japońskiego reżysera Takashi Shimizu. Akcja toczy się w jednym z tokijskich mieszkań. Gdzie doszło kiedyś do strasznego mordu. W mieszkaniu pojawia się tajemnicza postać która prześladuje mieszkańców i gości. The Ring to kolejny film który polecam, ale w wersji japońskiej. A także "Dziecko Rosemary" Polańskiego. To pozycje które mogę wam polecić jeśli nie wybieracie się nigdzie robić psikusów.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SuyHaPRjvzI/AAAAAAAAAKA/HJuVWgHLo3g/s1600-h/SheepCafe_halloween1sheep.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SuyHaPRjvzI/AAAAAAAAAKA/HJuVWgHLo3g/s320/SheepCafe_halloween1sheep.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku polecałem artykuł, to na końcu przypomnę o tym, i na dodatek polecę wam bloga na którym jest naprawdę kolorowo - &lt;a href="http://pracowniamoniki.blogspot.com/"&gt;Pracownia Moniki.&lt;/a&gt; No to pamiętacie na dzisiejszy wieczór podstawowym hasłem jest "słodycz, albo psikus". Życzę wszystkim udanego Halloween'owego wieczoru, przed ekranem, na parkiecie, w poszukiwaniu ofiar. Buuuuu....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7770176287684432766?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7770176287684432766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7770176287684432766&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7770176287684432766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7770176287684432766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/ostatnio-na-blogu-znajomego-pojawi-sie.html' title='&quot;słodycz albo psiukus&quot;'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SuyHXs-PExI/AAAAAAAAAJ4/MN5-BUdomZ0/s72-c/halloween_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2336104628803038837</id><published>2009-10-28T10:00:00.005+01:00</published><updated>2009-10-29T00:32:57.368+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motywacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nowotwór'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fundacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwycięstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='organizacja'/><title type='text'>Seryjny morderca</title><content type='html'>statnio natykam się coraz częściej na blogi poświęcone rakowi. Są prowadzone przez ludzi którzy walczą, wygrali czy dopiero zachorowali i podejmą walkę. Ciągle wzrasta liczba ludzi którzy zostali "zaatakowani" przez te "raczysko" wstrętne. Dotyka to ludzi w różnym wieku. Nie jest istotne czy ta osoba jest młoda, stara. Ten "seryjny morderca" czyha na każdego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pacjentów onkologii jest coraz więcej, natomiast akcji na rzecz 'walki z rakiem' jest naprawdę mało. W Polsce akcji tych jest za mało. Więcej osób zna fundację "LIVESTRONG" założoną przez fenomenalnego kolarza Lance'a Armstrong'a (zobacz artykuł &lt;a href="http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/wielki-zwyciezca.html"&gt;WIELKI ZWYCIĘZCA&lt;/a&gt;)&amp;nbsp; Dlatego teraz każdy walczący z rakiem wykorzystuje do tego sieć. Tworząc blogi o swojej chorobie, jak możemy takiej osobie pomóc, zamieszczają informacje na temat akcji które się dzieją, ale to wszystko jest organizowane przez tą osobę, ewentualnie przez przyjaciół, czy rodzinę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SugIACOselI/AAAAAAAAAJA/MVk4oI8rZgw/s1600-h/plakat.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SugIACOselI/AAAAAAAAAJA/MVk4oI8rZgw/s320/plakat.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tego typu akcje powinny być w mediach, w sieci, w radiu emitowane non stop. Nie muszą to być tysiące akcji, wystarczy kilka. To jednak i tak nie wiele pomoże, bo liczba osób zaatakowanych przez "seryjnego zabójcę" jest duża i w strasznym tempie rośnie. Lepiej jest zapobiegać przyczyną, niż usuwać szkody po skutkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O chorobie wiem bardzo dużo sam przez nią przeszedłem, i wiem, że każda pomoc jest cenna - nawet ta najskromniejsza. Na koniec podam kilka stron na rzecz walki z rakiem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fundacja Livestrong - &lt;a href="http://www.livestrong.org/site/c.khLXK1PxHmF/b.2660611/k.BCED/Home.htm"&gt;http://www.livestrong.org/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Narodowa Fundacja do walki z rakiem - &lt;a href="http://www.rak.supermedia.pl/"&gt;http://www.rak.supermedia.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ogólnopolska Organizacja Kwiat Kobiecości -&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.kwiatkobiecosci.pl/"&gt;http://www.kwiatkobiecosci.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Fundacje, akcje, organizacje - &lt;a href="http://siepomaga.pl/"&gt;http://siepomaga.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Organizacja na leczenie Arka - &lt;a href="http://zalewchechlo.nstrefa.pl/arek/"&gt;http://zalewchechlo.nstrefa.pl/arek/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Fundacja Polsat -&lt;a href="http://www.blogger.com/%20http://www.fundacjapolsat.pl/"&gt; http://www.fundacjapolsat.pl/&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka blogów:&lt;br /&gt;Blog Adriany -&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.adriana.info.pl/"&gt;http://www.adriana.info.pl/&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://nowakadriana.blog.interia.pl/"&gt;http://nowakadriana.blog.interia.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;blog poświęcony małej Julce - &lt;a href="http://julia-kierkalo.bloog.pl/"&gt;http://julia-kierkalo.bloog.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;rak - my się nie poddamy - &lt;a href="http://jofu.blog.onet.pl/"&gt;http://jofu.blog.onet.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tych stron jest coraz więcej. Nie poddawaj się ! Walcz! Na pewno wygrasz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zalewchechlo.nstrefa.pl/arek/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2336104628803038837?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2336104628803038837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2336104628803038837&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2336104628803038837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2336104628803038837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/seryjny-morderca.html' title='Seryjny morderca'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SugIACOselI/AAAAAAAAAJA/MVk4oI8rZgw/s72-c/plakat.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-3919439290394719216</id><published>2009-10-23T22:53:00.000+02:00</published><updated>2009-10-23T22:53:55.430+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pasja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miłość'/><title type='text'>"jesteśmy ludźmi z pasją"</title><content type='html'>Po pierwsze polecam wam blogi moich znajomych judoków - każdy z nich jest inny. Aktualizowany bądź nie. Miejmy nadzieję, że będą. &lt;a href="http://rafalhetman.blogspot.com/2009/06/bedzie-lokalnie.html"&gt;blog rafała&lt;/a&gt; - jak sama nazwa wskazuje ;) Następny i jak na razie ostatni z moich blogujących znajomych &lt;a href="http://www.k1cek.blogspot.com/"&gt;nie ma końca w uczeniu się&lt;/a&gt; - początkujący, ale się rozkręca. Zajmę się dziś sportem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybka burza mózgów. Co kryje się pod pojęciem "sport". Rywalizacja, zwycięstwo, pasja, nagrody, drużyna, doping, korupcja - niestety. Można wymieniać mnóstwo słów. Dobrze, mamy już kilka skojarzeń ze sportem, a jak wyglądał sport w starożytności. Co było dla niego najważniejsze? Zwycięstwo. Miał potrzebę rywalizacji, a teraz? Korupcja, doping, czy różnego rodzaju układy. Wcześniej też to było - nie wątpię, ale w mniejszym stopniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sportowcy powinni posiadać: pasję, wiara w siebie, charakter zwycięscy - zdobywcy(wojownika), świadomość, być niezależni, i najważniejsze nie liczyć pieniędzy. Dlaczego świadomość? Bo powinien trenować dla siebie. Przez cały czas rodzice powtarzają, że &lt;i&gt;"trenujesz dla siebie! Nie dla mnie, nie dla trenera tylko dla SIEBIE"&lt;/i&gt;. Indywidualiści dochodzą do największych sukcesów. Gdy liczymy pieniądze na pewno na dobre nam to nie wyjdzie. W TV wypowiedź polskiego piłkarza: "Może PZPN da jakąś premię to zagramy lepiej" &amp;lt;- on to robi dla siebie hahaaha. Najważniejsza z tych wszystkich rzeczy jest pasja do tego co robimy. Co przez to rozumie? w skrócie pasja = miłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy będą nam "kłody pod nogi" podkładać - MY nie będziemy zwracać na to uwagi. Będziemy robić swoje, a MIŁOŚĆ zwycięży wszystko - każde przeciwności losu. Jesteśmy ludźmi z pasją - robimy to co kochamy. Dla siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kończąc chcę powiedzieć, aby być wielkim zwycięzcom musisz mieć wiarę w siebie. Wierz w siebie do końca i bądź wytrwały. Nie zapomnijcie o blogach które wam napisałem. Sayonara.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-3919439290394719216?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/3919439290394719216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=3919439290394719216&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3919439290394719216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3919439290394719216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/jestesmy-ludzmi-z-pasja.html' title='&quot;jesteśmy ludźmi z pasją&quot;'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-3647929185315910375</id><published>2009-10-17T20:01:00.001+02:00</published><updated>2009-10-17T20:08:53.404+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nałóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet'/><title type='text'>nałogi</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/StoHzypxRnI/AAAAAAAAAIw/4bi3xfNnWBs/s1600-h/imgname--cfo_disconnect---50226711--19043915.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/StoHzypxRnI/AAAAAAAAAIw/4bi3xfNnWBs/s200/imgname--cfo_disconnect---50226711--19043915.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Na początek wybaczcie moją nieobecność. Przyczyną było padnięcie "livebox'a" - masakra. Miałem już kilka tematów które chciałbym zredagować - ahh...te rzeczy martwe. Każdy z nas ma nałogi. Jedni papierosy, alkohol czy praca, albo internet - na tym się skupię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Internet teraz każdy ma w domu, i ciężko jest gdy coś się stanie z połączeniem, z modemem, czy routerem. Człowiek nie wie co wtedy ma z sobą zrobić.&amp;nbsp; Jest to problem społeczny. Wyczytałem ostatnio taką ciekawostkę. Cytuję: &lt;i&gt;"Liczba osób uzależnionych od Internetu przekracza w niektórych państwach uprzemysłowionych liczbę uzależnionych od narkotyków pochodzących z maku i jest konieczne podjęcie kroków przeciwko tej nowej chorobie" - ocenia austriacki specjalista Hurbert Poppe, specjalizujący się z terapiach odchodzenia od uzależnień narkotykowych. &lt;/i&gt;To jest naprawdę duży problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/StoICkUBskI/AAAAAAAAAI4/whc-Q_COziE/s1600-h/internet.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/StoICkUBskI/AAAAAAAAAI4/whc-Q_COziE/s200/internet.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;W tych czas każdy kupuje, sprzedaje, licytuje, gra na giełdzie, prowadzi sklepy przez internet. Za nim wyjdziemy na zakupy to sprawdzamy ceny poprzez internet. Przelewy dokonujemy- nie wychodząc z domu. Wszystko fajnie, ale gdy nie spędzamy przed monitorem kilkunastu godzin czy nawet doby. To wszystko prowadzi do zaniedbania rodziny, nauki, pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spędzam przed monitorem bardzo długo. Można powiedzieć, że ten nałóg narasta. Trzeba będzie z nim zacząć walczyć - jak z każdym nałogiem. B. Franklin powiedział kiedyś &lt;i&gt;"Za to, co kosztuje jeden nałóg można wychować dwoje dzieci."&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-3647929185315910375?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/3647929185315910375/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=3647929185315910375&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3647929185315910375'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/3647929185315910375'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/naogi.html' title='nałogi'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/StoHzypxRnI/AAAAAAAAAIw/4bi3xfNnWBs/s72-c/imgname--cfo_disconnect---50226711--19043915.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6928171978105470367</id><published>2009-10-09T15:48:00.001+02:00</published><updated>2009-10-11T08:13:00.516+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motywacja'/><title type='text'>motywacja</title><content type='html'>Jak już pisałem wcześniej o motywacji, że istnieją dwa rodzaje. Motywacja zewnętrzna i wewnętrzna. Ta wewnętrzna jest lepsza, ale ciężko ją w sobie wyzwolić. Natomiast zewnętrzna - też jest dobra i można ją znaleźć wszędzie. W muzyce, książce, czy telewizji. Jednym potrzeba tylko 5s motywacji, a dla innych ten okres będzie dłuższy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznijmy od muzyki. Najlepsze kawałki tworzą raperzy. Mają dobre przesłanie. Jeśli chodzi o melodyjnie motywujące to wszystko nas może zmotywować. Zależy to wszystko od naszych upodobań muzycznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy potrzebują "bata" nad sobą, aby dawać z siebie wszystko, czyli na poganianie na treningu.&lt;br /&gt;Kolejna z opcji to wybrane momenty filmowe&amp;nbsp; np. Gladiator, Breaveheart, albo inne filmy związane z tematyką wojenną lub sportową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dole mam dla was kilka linków (wybranych). Gdy wpiszecie w google czy youtube to znajdziecie tego naprawdę mnóstwo. Na koniec powiem, że moją ulubioną rzeczą jest link6 - zobaczcie sami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xB7pQpNx-F4&amp;amp;feature=fvst"&gt;link1,&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tiMv5ZmDhwQ"&gt;link2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=lSM1mvMypWU"&gt;link3&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WO4tIrjBDkk&amp;amp;feature=related"&gt;link4&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=svTDylT8nJA"&gt;link5&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=sAPv_DhIFkQ"&gt;link6&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6928171978105470367?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6928171978105470367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6928171978105470367&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6928171978105470367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6928171978105470367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/motywacja.html' title='motywacja'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6653442308354517983</id><published>2009-10-05T21:57:00.000+02:00</published><updated>2009-10-05T21:57:29.964+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MP Seniorów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świadomość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>świadomość</title><content type='html'>"Czarni" niepokonani! Zdobyliśmy jako klub w sumie 20 medali. &lt;a href="http://www.judobytom.pl/"&gt;www.judobytom.pl&lt;/a&gt; tutaj znajdziecie wyniki judoków z Bytomia. Gratulacje "czarnuchy". Niektórzy wrócili bez medalu - ja również. Dlaczego przegrali? To już każdy z nich musi sobie na to pytanie odpowiedzieć. Ale!! już tego turnieju nie wygramy - to już historia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stoczyłem pięć walk. Były to mocne walki, ale ja wiedziałem, że jestem w stanie wygrać. Wychodząc na tatami mówiłem:"To Ty jesteś pokonać każdą przeszkodę!, Ty jesteś w stanie wygrać! To Ty potrafisz tego dokonać! W ćwierć finale wykrzesałem z siebie bardzo dużo energii, ale czegoś zabrakło - chyba zdrowia. Porażka. Repasaż - przegrałem. 9miejsce- ale o tym nikt nie mówi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracałem smutny - dalej jestem. Z porażki nikt się nie cieszy - jeszcze z takich zawodów. Nie ważne czy wygrasz, czy przegrasz. Ważne, że walczysz do końca. Dajesz z siebie wszystko. W chwilach gdy już nie możesz - potrafisz coś jeszcze dołożyć. Czasem i to nie wystarcza, ale liczy się, że "&lt;b&gt;CHCESZ&lt;/b&gt;". Gdy przegrasz w ten sposób, że nie masz sobie nic do zarzucenia, dałeś z siebie wszystko to możesz być z siebie zadowolony - a to jest ważne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak pisałem wcześniej nie mam sobie nic do zarzucenia. Wynik mnie nie satysfakcjonuje, ale walki tak. Teraz czas odpocząć, sezon zakończony. Czas na odpoczynek, a potem zaczynamy akcje pt. "ZIMA".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6653442308354517983?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6653442308354517983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6653442308354517983&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6653442308354517983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6653442308354517983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/10/swiadomosc.html' title='świadomość'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2458913450175049486</id><published>2009-09-30T08:40:00.004+02:00</published><updated>2009-09-30T10:25:34.090+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='layout'/><title type='text'>a nie mówiłem...</title><content type='html'>Znowu kolejny szablon. Miał już być stały ale nie wytrzymałem. Coś mi w tamtym brakowało. No i zmieniłem. Więc tak jak mówiłem, nic nie jest stałego. Będą nastawały zmiany. Za utrudnienia bądź ułatwienia przepraszam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2458913450175049486?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2458913450175049486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2458913450175049486&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2458913450175049486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2458913450175049486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/nie-mowiem.html' title='a nie mówiłem...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2035422363919728668</id><published>2009-09-29T12:37:00.009+02:00</published><updated>2009-10-01T08:13:42.416+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwycięstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Opole'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mistrzostwa Polski'/><title type='text'>Liczy się tylko zwycięstwo...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SsHpqUmuN0I/AAAAAAAAAIQ/LCL68wuK3J4/s1600-h/lance.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 126px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SsHpqUmuN0I/AAAAAAAAAIQ/LCL68wuK3J4/s200/lance.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5386843542606722882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Za trzy dni rozpoczynają się w Opolu - Mistrzostwa Polski Seniorów. Do mojego startu pozostały jeszcze 4dni. Jest to najważniejszy turniej w roku. Tutaj niema już zawodnika który nie chce wygrać - każdy chce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okres przygotowań był naprawdę męczący. Jak to mówią "im więcej potu wylejesz na treningu, tym łatwiej będzie na zawodach". Ja dążę do celu zgodnie z tą zasadą. Teraz przez te kilka dni "dopinam" wszystko na ostatni guzik. Elementy taktyczne i psychiczne. Przygotować się fizycznie już nie dam rady- to co miałem zrobić już zrobiłem. Nie da się już nic nadrobić. Mogę popracować nad głową i taktyką - nic więcej. Teraz liczy się tylko zwycięstwo. Będę walczył do końca. Gdy zabraknie mi sił - ja jeszcze coś z siebie zdołam wykrzesać!. Nie myślę o porażce!! Myślę tylko o zwycięstwie.  Ktoś powiedział kiedyś "prawdziwy mistrz nigdy nie myśli o porażce" i tego się trzymam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak pisałem wcześniej będę walczył do ostatniej kropli krwi. Są to najważniejsze zawody w roku gdzie liczy się tylko zwycięstwo!! Podkreślam Zwycięstwo!! Nie życzcie powodzenia, bo to pecha przynosi. Możecie życzyć skręcenia karku, wtedy podziękuję. Do usłyszenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2035422363919728668?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2035422363919728668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2035422363919728668&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2035422363919728668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2035422363919728668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/liczy-sie-tylko-zwyciestwo.html' title='Liczy się tylko zwycięstwo...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SsHpqUmuN0I/AAAAAAAAAIQ/LCL68wuK3J4/s72-c/lance.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-7702040025708185092</id><published>2009-09-24T12:49:00.005+02:00</published><updated>2009-09-24T13:49:23.552+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MP Seniorów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='egzamin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pływanie'/><title type='text'>level 1 - Mission acomplished</title><content type='html'>Woooooohooo. Skąd ta radość? a stąd, że wczoraj zostałem studentem 2 roku WF. Zdałem ostatni egzamin z pływania. Tak jak wspominałem w wcześniejszych postach, przygotowania nie były łatwe...ale jeśli poświęcisz na naukę trochę czasu, to na 'polu bitwy' będzie łatwiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozłożyłem ich na łopatki. Dostałem 4 pytania z zakresu metodyki, przepisów, ratownictwa wodnego i techniki. 30 min zmagań, a później czekam z niecierpliwością na wyniki.&lt;br /&gt;Godzina minęła. Ogłoszenie wyników. Pani doktor rozdaje indeksy "pan Jacek Brysz. Proszę pana indeks." - powiedziała.  Wstaje, podchodzę do niej i zabieram indeks, następnie wychodzę z sali. Z ciekawością i podniecem zaglądam do środka i widzę 4+. Była to bardzo dobra wiadomość. Kampania wrześniowa zakończyła się powodzeniem. W tym momencie otworzyła się przedemną brama z napisem 2 rok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Level 1 - mission acomplished. Teraz ma być już podobno łatwiej na 2 roku.  Za tydzień czeka mnie kolejny sprawdzian. Nie teoretyczny, a praktyczny. Już 2-4 odbędą się w Opolu Mistrzostwa Polski Seniorów. Trzymajcie kciuki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-7702040025708185092?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/7702040025708185092/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=7702040025708185092&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7702040025708185092'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/7702040025708185092'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/woooooohooo.html' title='level 1 - Mission acomplished'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-4924294718960592653</id><published>2009-09-21T14:55:00.004+02:00</published><updated>2009-09-21T15:16:20.543+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kanał rss'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Japonia'/><title type='text'>Japanese style.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Srd8ObAL8HI/AAAAAAAAAII/R_RzoWnrvxo/s1600-h/japan_overview_2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 184px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Srd8ObAL8HI/AAAAAAAAAII/R_RzoWnrvxo/s200/japan_overview_2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5383908466753269874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W końcu jest nowy styl, nowy layout. Szukałem przez tydzień odpowiedniego szablonu. Dodawałem, usuwałem i tak w kółko. Doszedłem do wniosku, że najlepszy będzie styl prosto z kraju kwitnącej wiśni. W rezultacie otrzymałem to co widzicie. Teraz ten styl i mój sieciowy przydomek yayakoshii -  idą w parze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grafika w 100% odpowiada japońskiej kreatywności, a zarazem ich tajemniczości. Dodałem także kanał RSS - który jest podstawą na blogu. Z dziwactw które jeszcze dodałem to wyszukiwarka która kiedyś się przyda, gdy będzie mnóstwo postów. Być może będzie bałagan, ale 'searcharka' pomoże dojść do ładu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zdziwcie się jak jutro zastaniecie tutaj nową szatę. Jestem nie obliczalny i mogę czymś nowym was zaskoczyć. Sayonara.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-4924294718960592653?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/4924294718960592653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=4924294718960592653&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4924294718960592653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/4924294718960592653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/japanese-style.html' title='Japanese style.'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Srd8ObAL8HI/AAAAAAAAAII/R_RzoWnrvxo/s72-c/japan_overview_2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2681572800372747931</id><published>2009-09-16T23:02:00.006+02:00</published><updated>2009-09-17T14:26:52.747+02:00</updated><title type='text'>Kampania wrześniowa</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SrIrAUUF-nI/AAAAAAAAAH4/fHpcLykIR38/s1600-h/kw.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 180px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SrIrAUUF-nI/AAAAAAAAAH4/fHpcLykIR38/s200/kw.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5382411789114145394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wrzesień kojarzy się z ciągłą walką. Żołnierze i cała społeczność wspomina II Wojnę Światową. Natomiast studenci toczą walkę z przedmiotami, wykładowcami i samymi sobą. Ja również przystąpiłem do kampanii wrześniowej. Moi przeciwnicy są specjalistami od wody. Są niczym amerykańskie marines.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowania do tej bitwy było ciężkie. Teoria to można wykuć, ale opanować delfina na tyle, aby go zdać po tygodniowym kursie to jest wyczyn. Udało się to dzięki Natalii i A. Chciałbym im z tej strony podziękować. Jak na razie to małe bitwy wygrałem - zaliczyłem ćwiczenia. Teraz czeka mnie największa z bitew - egzamin. Gdy zdam egzamin to wygram wojnę i będę mógł przejść do kolejnego etapu zwanego II rok WF.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czeka mnie teraz ciężka droga, ale krótka. Nie mam za wiele czasu do nauki, a materiału jest całe mnóstwo. Nie można marnować czasu. Czas przygotować atak!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2681572800372747931?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2681572800372747931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2681572800372747931&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2681572800372747931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2681572800372747931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/kampania-wrzesniowa.html' title='Kampania wrześniowa'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SrIrAUUF-nI/AAAAAAAAAH4/fHpcLykIR38/s72-c/kw.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-9123440444433278600</id><published>2009-09-13T16:45:00.003+02:00</published><updated>2009-09-13T17:23:47.863+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwycięstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='monty python'/><title type='text'>sometimes you win, sometimes you lose...</title><content type='html'>Na początek, żeby nie było - jest cyklicznie. Wiecie przecież, że porażki nikogo nie cieszą, ale mają coś w sobie innego - uczą. Co do zwycięstw to jest różnie. Na pewno cieszą, ale czy uczą.  Wygrana jest sama w sobie nauką. Napiszę teraz coś bardzo ważnego. Mistrzem nie jest najlepszy, tylko najwytrwalszy. Mogę nie mieć racji, ale mistrzem nikt nie zostanie po roku przygotowań, tylko po długotrwałym i żmudnym treningu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak powiedział Monty Python "raz wygrywasz, a raz przegrywasz". Taka jest kolej rzeczy. Nikt nie lubi przegrywać. Każdy chciałby wygrywać - cóż Monty miał racje. Nie zawsze jesteśmy w dobrej dyspozycji, a potrafimy wygrać. Lecz czasem to my jesteśmy w formie, to my powinniśmy wygrać, a przegrywamy. Dlaczego? Decydują o tym różne czynniki tj. sędziowie, szczęście w losowaniu, ułamek sekundy, itp. Wystarczy mały błąd, ułamek sekundy, szybka reakcja przeciwnika i niestety przegrywamy. Na wysokim poziome sportowym to nie przygotowanie fizyczne czy technicznie decyduje o zwycięstwie, tylko te czynniki (niektóre z nich wymieniłem). Dbajmy więc o te małe szczegóły. Więc jeśli chcemy być najlepsi, to musimy być najwytrwalsi. Wytrwałość poprowadzi nas do mistrzostwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tylko w sporcie człowiek odnosi sukcesy i porażki. Odnosimy je przede wszystkim w naszym życiu zawodowych i osobistym. Życzę wam wszystkim jak najwięcej sukcesów, oby omijały was porażki. Gdy upadniesz, powstań i podążaj dalej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-9123440444433278600?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/9123440444433278600/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=9123440444433278600&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9123440444433278600'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9123440444433278600'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/sometimes-you-win-sometimes-you-lose.html' title='sometimes you win, sometimes you lose...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-640291976693276184</id><published>2009-09-09T17:33:00.003+02:00</published><updated>2009-09-09T17:54:01.294+02:00</updated><title type='text'>cyklicznie</title><content type='html'>Czytałem ostatnio dużo o blogach. Jak stworzyć bloga? jak zacząć blogować? Najbardziej co mnie zainteresowało w tym wszystkim to, jedno słowo "cyklicznie". Trzeba ustawić cykl do pojawiania się nowych postów. Może to być codziennie, co dwa, tydzień, różne kombinacje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blogi które nie publikują swoich nowych postów regularnie - cyklicznie, tracą na atrakcyjności. Bo jedni czekają z niecierpliwością  na kolejne nowinki, a tu plum - niema. I co taka osoba może sobie pomyśleć? Aaa, no co się stało? Taki zapał miał na początku pisał codziennie, i teraz już nie pisze. Szkoda.  I ta osoba znajdzie sobie inny blog. Z tego powodu, że nie ma tej regularności w dodawaniu nowości. Ja osobiście staram się pisać co 3 dni - nie zawsze mi to wychodzi. Więc teraz będą publikacje co 5 dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec powiem wam o moich planach na weekend. Wyjeżdżamy na Ligę Seniorów do Gdańska. Nie jedziemy tam zwiedzać Gdańska, nie jedziemy na wakacje ! Jedziemy tam walczyć i zdobywać medale. Jednak te zawody nie są najważniejsze. Ważniejsze są Mistrzostwa Polski w październiku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze spartańskim pozdrowieniem... Auu auu auu!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-640291976693276184?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/640291976693276184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=640291976693276184&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/640291976693276184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/640291976693276184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/cyklicznie.html' title='cyklicznie'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2570208271029910156</id><published>2009-09-01T12:44:00.002+02:00</published><updated>2009-09-03T15:54:41.646+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motywacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>It's my dreams...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Sp_KmH_MSgI/AAAAAAAAAHw/KeO2er2aNSw/s1600-h/ner400_287x320.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 179px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Sp_KmH_MSgI/AAAAAAAAAHw/KeO2er2aNSw/s200/ner400_287x320.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377239236431596034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;J. Conrad powiedział kiedyś, aby &lt;/span&gt;"iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca." Życie marzeniami jest bardzo ważne. Dzięki marzeniom można wyznaczać sobie cele. Nie muszą to być te bardziej odległe. Mogą to być te  które można zrealizować jutro. Te marzenia z górnej półki są najtrudniej do zdobycia, ale są za to najcenniejsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje marzenia i cel w życiu o którym pisałem w początkowych postach wszyscy znacie. Złoty medal Igrzysk Olimpijskich. Nie ważne czy to będzie 2012 roku, czy później. Najlepiej byłoby wystartować w Londynie i na kolejnych Igrzyskach. Droga jest bardzo kręta i wyboista. Wyboje są to wszystkie treningi i turnieje. Tutaj rywalizujemy kto zrobi więcej powtórzeń, kto więcej przerzuci kilogramów, czy kto szybciej przebiegnie.  Zakręty to niestety to co nazywamy dołkami. Gdy jesteś w stanie pokonać to wszystko jesteś kandydatem na MISTRZA. Dlaczego kandydatem? Bo nie tylko ty i ja mamy marzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Motywacja? tak bez tego nawet nie myślmy o wygranej. Jedni potrzebują motywacji zewnętrznej, czyli trener, rodzice lub dziewczyna. Natomiast motywacja wewnętrzna to taka która sama cię napędza - widzisz 'światełko w tunelu' i idziesz w jego stronę. Ten kto chce być wielkim zawodnikiem, wielkim człowiekiem to potrzeba na motywacje zewnętrzną powinna był bardzo mała. Ona jest ważna, ale nie najważniejsza. Wewnętrzna motywacja jest silniejsza, bo pokazuje kto jakim jest człowiekiem. Ukazuje jego charakter. Ja nie potrzebuję  bodźców zewnętrznych, abym poszedł na trening, czy np. pobiegać. Wystarczy, że zamknę oczy i widzę 'to światełko w tunelu' - flagi i medale olimpijskie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez rodziny i kilku osób nigdy nie miałbym takich marzeń. To rodzice pokazali mi ścieżkę w życiu, która nazywa się JUDO. Podążam już nią 15 lat... i idę dalej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2570208271029910156?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2570208271029910156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2570208271029910156&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2570208271029910156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2570208271029910156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/09/misz-masz.html' title='It&apos;s my dreams...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Sp_KmH_MSgI/AAAAAAAAAHw/KeO2er2aNSw/s72-c/ner400_287x320.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-9060396871888772929</id><published>2009-08-29T11:43:00.000+02:00</published><updated>2009-08-30T20:47:23.529+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żywiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='treningi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obóz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='judo'/><title type='text'>Żywiec '09</title><content type='html'>Rozruch, śniadanie, sen, trening, obiad, sen, trening, kolacja, sen - kocham to! Tak wygląda życie obozowe w skrócie. Zakwasy są nieuniknione, dołki, małe urazy, a potem potężna siła, wiara, zdrowie. Tego można się spodziewać po dobrze przepracowanym zgrupowaniu. Towarzystwo jak zwykle na 6 z plusem. Starsi i młodzi zawsze zgrani. Kadra trenerska zadbała o wszystko od treningów o charakterze fizycznym po treningi mentalne, a co najważniejsze nie żyliśmy tylko treningami, był czas nawet dla rozrywki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-9060396871888772929?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/9060396871888772929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=9060396871888772929&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9060396871888772929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/9060396871888772929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/zywiec-09.html' title='Żywiec &apos;09'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-8507201988357609859</id><published>2009-08-14T11:58:00.000+02:00</published><updated>2009-08-17T21:59:10.256+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miłość coelho'/><title type='text'>Stara miłość nie rdzewieje...</title><content type='html'>Cześć,&lt;br /&gt;To już piąty post, ale to leci. Teraz nastąpi mała przerwa w prowadzeniu bloga. Nie mam możliwości gdy jestem na obozie. Gdyby jednak się coś zmieniło, to jakiś news się pojawi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Soh2PBa0I5I/AAAAAAAAAGA/LTZaJ1yh98c/s1600-h/pytajnik.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 176px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Soh2PBa0I5I/AAAAAAAAAGA/LTZaJ1yh98c/s320/pytajnik.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370672556090336146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czym jest miłość? Jest czymś silniejszym od rozumu. Natomiast P. Coleho mówi, że "miłość jest jak narkotyk" Miłość może być do kogoś lub czegoś. Zazwyczaj jest to ta pierwsza. Moją pierwsza miłością jest JUDO. Jednak mówimy tutaj o uczuciu które nie rdzewieje. Spotkałem się kiedyś z takim uczuciem które było, znikło i znowu powróciło. Spędzałem wiele godzin, dni, miesięcy. Wylewałem łzy, krew i czar prysnął. Po jakimś czasie powróciło z większą mocą. Znowu mogę się cieszyć i spędzać wiele godzin z tym czymśm czym jest ET. Jak to mówią "stara miłość nigdy nie rdzewieje".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Soh2-utXUgI/AAAAAAAAAGY/W3GINFjf6SI/s1600-h/et.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Soh2-utXUgI/AAAAAAAAAGY/W3GINFjf6SI/s200/et.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370673375701586434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Haha... Udało się wywołać nastrój. To tak, żeby rozluźnić tutaj atmosferę. Do usłyszenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-8507201988357609859?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/8507201988357609859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=8507201988357609859&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8507201988357609859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/8507201988357609859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/stara-miosc-nie-rdzewieje.html' title='Stara miłość nie rdzewieje...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/Soh2PBa0I5I/AAAAAAAAAGA/LTZaJ1yh98c/s72-c/pytajnik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-1705717832193258988</id><published>2009-08-10T13:19:00.000+02:00</published><updated>2009-08-10T22:41:22.919+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żywiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygody'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sopotnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='adventure'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='weekend'/><title type='text'>Weekend's adventure...</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Aro, Kuzniol, Byrczu i ja spędziliśmy weekend w Sopotni k/Żywca. Wyjazd był spontaniczny. Nic nie planowaliśmy. Mogłoby się wydawać, że się nie uda - udało się. Już na początku mieliśmy kilka przygód związanych z samochodem Mateusza - światła stopu nie działały. Później Mateusz nie spojrzał na znak objazdu i ... jechaliśmy na Cieszyn, ale dojechaliśmy. Jesteśmy na miejscu i co by tu porobić? Na początku spacer z Forestem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA0m3HvePI/AAAAAAAAAD4/3_9_LkTHonY/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA0m3HvePI/AAAAAAAAAD4/3_9_LkTHonY/s320/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368348598061725938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Forestowi ciekła ślinka na widok trenujących biatlonistek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Podczas gdy Forest wyprowadzał Mateusza na spacer, obserwowaliśmy trening biatlonistek - zadziorne sztuki. No to musieliśmy zrobić sobie przerwę, bo kostka jednego z naszych potrzebowała odpoczynku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA2Gj_earI/AAAAAAAAAEA/Bps6jT8HNQw/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA2Gj_earI/AAAAAAAAAEA/Bps6jT8HNQw/s320/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368350242194221746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Indywidualista.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Spacer nie mógł się zakończyć bez wizyty w sklepie.  Witaminy trzeba było uzupełnić, bo słońce nas wykończyło. Odnieśliśmy Foresta na 'ranczo Leona' który prowadzi koczowniczy tryb życia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA4a1G-QWI/AAAAAAAAAEI/fVOMnxZLQXk/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA4a1G-QWI/AAAAAAAAAEI/fVOMnxZLQXk/s320/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368352789409710434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Prawie jak sklep z narzędziami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Lekkie rozmiękczenie. Na świeżym powietrzu lepiej smakuje kola i inne specjały barmana - Kuźniola. Po zakończeniu degustacji powrót do garderoby po strój galowy, bo jedziemy w miasto. Pakujemy się w samochód i... gaz do dechy. Przyszedł czas kolacji - pizzeria Sorpresa była najlepszą z opcji. Warto było na nią przyjechać. Dobra i tanio.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBGMZOvMJI/AAAAAAAAAEQ/in7FiefJdBI/s1600-h/4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBGMZOvMJI/AAAAAAAAAEQ/in7FiefJdBI/s320/4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368367934570705042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Droga do Sorpressy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBGMjGlAAI/AAAAAAAAAEY/AD5YN6bbE-A/s1600-h/5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBGMjGlAAI/AAAAAAAAAEY/AD5YN6bbE-A/s320/5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368367937220837378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Specjały barmana działają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Kolejną stacją miał być Żywiecki Browar, ale dołączyła do nas Gosia i Sławek i pojechaliśmy na górę Żar. Miały być fajerwerki, ale się nie doczekaliśmy. Podziwialiśmy nocną panoramę Żywca i okolic.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBIlqUI1YI/AAAAAAAAAEg/hqiZ5Q-sqtc/s1600-h/6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBIlqUI1YI/AAAAAAAAAEg/hqiZ5Q-sqtc/s320/6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368370567676745090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Góra Żar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBImIKIizI/AAAAAAAAAEo/6b3xW7vCGCk/s1600-h/7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBImIKIizI/AAAAAAAAAEo/6b3xW7vCGCk/s320/7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368370575687846706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Panorama.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;Wróciliśmy i resztę imprezy dokończyliśmy w Sopotni...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBNvFwPajI/AAAAAAAAAEw/q4j9lwVlsEY/s1600-h/9.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBNvFwPajI/AAAAAAAAAEw/q4j9lwVlsEY/s320/9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368376227219335730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Damian był zmęczony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBNvDyuUfI/AAAAAAAAAE4/dbKzi1Qhtds/s1600-h/10.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBNvDyuUfI/AAAAAAAAAE4/dbKzi1Qhtds/s320/10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368376226692878834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Uśmiech musi być.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Niedziela. Nie chce się wstawać. Pora na śniadanie. Świeże jajka, pomidory, szynka i gorąca herbata - wszystko swojskie :P. Po śniadaniu wybraliśmy się na pielgrzymkę do sąsiedniej wioski. Msza i po mszy. Napoiliśmy się z źródła życia które się tam znajdowało. Pora wracać - bez poznania nowych znajomości pielgrzymka nie byłaby nic warta. Poznaliśmy dziewczyny - dobre szmulki, poleciały na Krejga Dejwida...&lt;br /&gt;Jezioro Żywieckie było naszym kolejnym etapem naszego pobytu. Trzeba było jakoś aktywnie spędzić ten czas rozwodnienia - rowerek wodny był najlepszym rozwiązaniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBOko_mxkI/AAAAAAAAAFA/6xl61ia14xw/s1600-h/11.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoBOko_mxkI/AAAAAAAAAFA/6xl61ia14xw/s320/11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368377147212088898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Pycha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoB8hno3PCI/AAAAAAAAAFI/xtL_8Lfz4hU/s1600-h/12.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoB8hno3PCI/AAAAAAAAAFI/xtL_8Lfz4hU/s320/12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368427672843533346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Piraci z karaibów.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;Knysza zastąpiła nam kolacje. Powrót do 'chatki puchatka' po bagaże i komu w drogę temu pompka. Koniec - wydawałby się bezproblemowy, ale korki do samego Bielska, kołatanie, odkręcenie kółka, skróty, las. To ostatnie słowa jakie opisują koniec naszych przygód...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoB_RUaZInI/AAAAAAAAAFQ/MxbfR0faouE/s1600-h/13.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoB_RUaZInI/AAAAAAAAAFQ/MxbfR0faouE/s320/13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368430691339543154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;ich 4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://ligaz700.wrzuta.pl/audio/3HOWE4UwIi5/baciary_-_zyje_sie_raz"&gt;Hit&lt;/a&gt; który towarzyszył nam przez pobyt. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-1705717832193258988?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/1705717832193258988/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=1705717832193258988&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1705717832193258988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/1705717832193258988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/weekends-adventure.html' title='Weekend&apos;s adventure...'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SoA0m3HvePI/AAAAAAAAAD4/3_9_LkTHonY/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-5253573549791170052</id><published>2009-08-07T01:50:00.000+02:00</published><updated>2009-08-07T13:08:30.271+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czkolada klub karaoke smerfy'/><title type='text'>Smerfy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnwLD4HnrWI/AAAAAAAAADw/16-FlkkkKAE/s1600-h/smerf.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 122px; height: 174px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnwLD4HnrWI/AAAAAAAAADw/16-FlkkkKAE/s320/smerf.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367177017150647650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Letni czwartkowy wieczór...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybraliśmy się z 'smerfami' do klubu czekolada w Chorzowie. Klub z kulturką. Gorąco polecam. W czwartki zawsze jest karaoke, a później after z muzyką lat 80 - super zabawa.  Haha, czemu akurat smerfy? To nasz pseudonim artystyczny.  Wodzirej zadał nam pytanie. Jak mam was zapowiadać? Moja odpowiedź brzmiała na początku "eeeeyyy eeee..", ale pod wpływem impulsu i to, że wodzirej działał z zaskoczenia, wymagał natychmiastowej odpowiedzi powiedziałem "to może smerfy?". I tak powstał nasz pseudonim. Śpiewaliśmy różne piosenki. Począwszy od ballad rockowych po biesiadne hity. Najbardziej podobał mi się występ Miłosza, siedział stolik obok. Śpiewał piosenki dżemu - szacunek dla niego. Było widać, że 'czuje bluesa'. Tylko nocą do klubu pójść...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka zdjęć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvXPGzQwcI/AAAAAAAAACQ/una_AngDzi8/s1600-h/au.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvXPGzQwcI/AAAAAAAAACQ/una_AngDzi8/s320/au.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367120035465707970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Droga do czekolady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvWa-aVaiI/AAAAAAAAACA/sWitqxN2tlA/s1600-h/ab.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvWa-aVaiI/AAAAAAAAACA/sWitqxN2tlA/s320/ab.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367119139860474402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pomyśl! Zanim dokonasz wyboru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvWla1oE8I/AAAAAAAAACI/JS3W8nrEGWU/s1600-h/aro.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvWla1oE8I/AAAAAAAAACI/JS3W8nrEGWU/s320/aro.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367119319289828290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Arek ujawnia swój ukryty talent.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvcfJICFpI/AAAAAAAAADQ/4pHwstHBr9k/s1600-h/sionkol.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvcfJICFpI/AAAAAAAAADQ/4pHwstHBr9k/s320/sionkol.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367125808525743762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;taaaam tara tara tam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBEaM3DI/AAAAAAAAACY/-2uQey0uZrI/s1600-h/jac.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBEaM3DI/AAAAAAAAACY/-2uQey0uZrI/s320/jac.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367120893817183282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie śpiewam..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBTxjgsI/AAAAAAAAACo/Gr9dWARMxg8/s1600-h/kk.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBTxjgsI/AAAAAAAAACo/Gr9dWARMxg8/s320/kk.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367120897941668546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;18L - ile dałbym by zapomnieć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvcfOCgTaI/AAAAAAAAADY/KQ9ceXnSGK0/s1600-h/sok.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvcfOCgTaI/AAAAAAAAADY/KQ9ceXnSGK0/s320/sok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367125809844735394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ssij..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBjx_IXI/AAAAAAAAACw/VYt3B7YzXSQ/s1600-h/kris.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBjx_IXI/AAAAAAAAACw/VYt3B7YzXSQ/s320/kris.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367120902238445938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Piwo z sokiem i Kris.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBrdlrMI/AAAAAAAAAC4/xLtFLqkBBxo/s1600-h/mina.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvYBrdlrMI/AAAAAAAAAC4/xLtFLqkBBxo/s320/mina.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367120904300375234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na wesoło - głupie  miny jak zawsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvZ3J3kYNI/AAAAAAAAADA/CkQ3kRdZqx0/s1600-h/jk.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvZ3J3kYNI/AAAAAAAAADA/CkQ3kRdZqx0/s320/jk.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367122922507100370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Banany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvaRZU0n7I/AAAAAAAAADI/5F3aQZaEQgc/s1600-h/x.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnvaRZU0n7I/AAAAAAAAADI/5F3aQZaEQgc/s320/x.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367123373332930482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Śpiewać każdy może...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-5253573549791170052?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/5253573549791170052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=5253573549791170052&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5253573549791170052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/5253573549791170052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/smerfy.html' title='Smerfy'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/SnwLD4HnrWI/AAAAAAAAADw/16-FlkkkKAE/s72-c/smerf.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-2343879316087184552</id><published>2009-08-06T06:43:00.000+02:00</published><updated>2009-08-06T06:56:42.311+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='yayakoshii.cba.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='strona internetowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Myśli'/><title type='text'>Trudny wybór</title><content type='html'>Ostatnio szukałem w sieci informacji na temat blogów i wiecie co? Znalazłem dużo rzeczy na ten temat np. jak zacząć blogowanie, jakie błędy są popełniane, itd. Czytając te informacje, przypadało milion myśli na sekundę.  Założyłem na kilku serwisach blogi - już je nawet prowadziłem. Znajomi zaczęli komentować, większość z nich usunąłem. Został ten - było trudno się zdecydować który wybrać. Założyłem także swoją &lt;a href="http://yayakoshii.cba.pl"&gt;stronę internetową&lt;/a&gt;. Na której znajdziecie dużo informacji, zdjęcia, filmy i wiele innych ciekawych rzeczy związanych ze mną i moją dyscypliną którą uprawiam. Zapraszam do odwiedzania mojej strony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-2343879316087184552?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/2343879316087184552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=2343879316087184552&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2343879316087184552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/2343879316087184552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/trudny-wybor.html' title='Trudny wybór'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-883977739301346838</id><published>2009-08-06T06:19:00.000+02:00</published><updated>2009-08-06T06:22:44.667+02:00</updated><title type='text'>Wielki zwycięzca</title><content type='html'>&lt;p&gt;Lance Armstrong amerykański kolarz. 7-krotny zwycięzca Tour de France, wielokrotny Mistrz Świata. Można wymieniać jego sukcesy w nieskończoność. Jednak ważniejsze jest dla Lance'a, to, że wygrał z nowotworem. Powiedział kiedyś "wolę, żeby mnie nazywano człowiekiem któy wygrał z rakiem, niż zwyciezca Tour de France". W wieku 26 lat zdiagnozowano u niego nowotwór jądra - straszna wiadomość. Przeszedł dwa zabiegi chirurgiczne, cztery cykle chemioterapii. Był krok od śmierci. Podjął walkę - walczył - pokonał ten 'shit'. Powrócił do kolarstwa w wielkim stylu. Założył fundację "LIVESTRONG". Wydał książki o sobie. Pierwsza z nich "Mój powrót do życia - nie tylko o kolarstwie" ukazuje jego życie przed, w trakcie i po chorobie - polecam. Następna książka "liczy się każda sekunda" tutaj już ujawnia wiecej szczegółów związanych z kolarstwem. Lance Armstrong - człowiek legenda.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;img src="http://jaximus.webpark.pl/l3.jpg" mce_src="http://jaximus.webpark.pl/l3.jpg" alt="Lance Armstrong - 7-krotny zwycięzca Tour de France" height="321" width="282" /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Dlaczego piszę o Armstrongu? Mam z nim wiele wspólnego. Jestem sportowcem, i wygrałem z rakiem. Jest dla mnie wzorem pracowitości, skromnościi, i tym który pokazał, że można wygrać z nowotworem. W styczniu dowiedziałem się, że mam raka - guz jądra. Była to straszna wiadomość dla mnie i dla mojej rodziny. Na początku nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopiero poźniej to do mnie dotarło, że jestem śmiertelnie chory. W ciągu ułamka sekundy całe życie przeleciało mi przed oczami. Leczenie trwało trzy miesiące. Zabiegi, chemioterapia - okropność. Takiemu leczeniu towarzyszą wymioty, biegunki, wypadanie włosów i wiele innych nieprzyjemności. Nie załamałem się - walczyłem - wygrałem. Rodzina, bliscy, znajomi cały czas byli przy mnie - nie dawali myśleć o chorobie. Wierzyłem, że wyjdę z tego bo miałem konkretny przykład jakim jest Lance. A co ze sportem? Niejeden mówił, że nie powrócę do sportu - powróciłem. Początki były naprawde trudne. Powoli, małymi kroczkami powracam do formy. Jest ciężko, nikt nie powiedział, że będzie łatwo.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;img src="http://jaximus.webpark.pl/l5.jpg" mce_src="http://jaximus.webpark.pl/l5.jpg" alt="Lance Armstrong" height="351" width="351" /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Na zakończenie mogę powiedzieć, że rak to nie wyrok. Trzeba stawić czoła tej wstrętnej chorobie. Musimy wierzyć w wygraną. Kto podejmie walkę, jest zwycięzcą.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-883977739301346838?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/883977739301346838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=883977739301346838&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/883977739301346838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/883977739301346838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/wielki-zwyciezca.html' title='Wielki zwycięzca'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3922151731952930524.post-6496863741403540664</id><published>2009-08-06T06:15:00.001+02:00</published><updated>2009-10-31T08:25:47.456+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wprowadzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='początek'/><title type='text'>konichiwa</title><content type='html'>Cześć,&lt;br /&gt;Witam wszystkich na moim kolejnym blogu który chcę poprowadzić 'na poważnie'. Chciałbym was moi drodzy przyjaciele, znajomi, nieznajomi - odwiedzający (tak w skrócie) przywitać bardzo serdecznie. Nie będę się w tym pierwszym poście rozpisywał. Przedstawię wam tylko o co kaman? . Będzie to blog o mnie, co mnie irytuje i mnie kręci, bo mam zamiar zapisać się w pamięci społeczności całego świata.&lt;br /&gt;Jak na pierwszą notkę to chyba wystarczy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3922151731952930524-6496863741403540664?l=yayakoshii.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://yayakoshii.blogspot.com/feeds/6496863741403540664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3922151731952930524&amp;postID=6496863741403540664&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6496863741403540664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3922151731952930524/posts/default/6496863741403540664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://yayakoshii.blogspot.com/2009/08/konichiwa.html' title='konichiwa'/><author><name>yayakoshii</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04053595321995712408</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://2.bp.blogspot.com/_C6VstBSMeak/TFVH1aE9HjI/AAAAAAAAANE/Q9hK_jgGofQ/S220/Obraz+076.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
